Ja mam problem z ich konsystencją, obrzydza mnie. Więc np. nie przełknę większości grzybów, ale sos grzybowy i zupa grzybowa są zajebiste.
Lubię smażone boczniaki, zajebiste są. I kurki do jajecznicy. I kojarzę, że raz za dzieciaka jadłam kanię wystylizowaną na schabowego, też była spoko. Ale pozostałe to zdecydowanie na sos i zupę


