Vinicius przy tym nowym konrakcie (podobno) chce/chciał premię za podpis, a Realek takich nie daje i nie chce robić precedensu. Kwestia samego wynagrodzenia rocznego jest tu mniej istotna.
Ile w tym prawdy, nie wiadomo, ale już paru takich zasłużonych tu było, co chcieli stawiać warunki przy negocjowaniu nowego kontraktu i ostatecznie poszli kopać gdzieś indziej.
Nie sądzę by odszedł za rok za darmo. Albo przedłuży ten kontrakt albo będzie szansa na ten transfer do Anglii.



