Odpowiadamy symetrycznie. Coś spada np. w Królewcu. Tylko żeby zacząć trzeba być gotowym na eskalację. My nie jesteśmy i przez dobre 4 lata nie będziemy. Nawet teraz, nie wiem czy wiecie, w wojsku poszedł zakaz tworzenia nowych etatów (a ponoć rozbudowujemy armię na szybko), bo...w budżecie nie ma kasy. Jak ma ktoś kogoś z budżetówki to niech się popyta o np. nagrody jak to było w tym roku w porównaniu do lat poprzednich. Obecnie państwo rozchodzi się nam w szwach i niestety nie tylko służba zdrowia.



