Ja również nie uważam Romana za wielkiego wirtuoza bo w starciu z najlepszymi nie zawsze potrafi udowodnić, że od nich nie odstaje, ale mimo wszystko w dobrej ekipie byłby w stanie dobrze grać. Jego sprowadzeniem nie rozwiąże Waszych problemów, ale w połączeniu z innymi transferami mógłoby się okazać trafnym posunięciem. Zresztą jeżeli na rynku nie ma obecnie godnego następcy Zizou (mówię tutaj o realnych do spełnienia możliwościach) to może trzeba nieco zmienić filozofię i nie opierać gry na jednym zawodniku?brylancik pisze:Wierzysz w to że Riquelme był by w stanie reżyserować grę Realu? Ja jokoś w to wątpię. To jest dobry piłkarz ale właśnie na taki Villareal, tam może sobie potrzymać piłkę przez 2 min zanim do kogoś poda i może sobie mieć wahania formy.
Z tym, że Aimar to też nie jest już ten sam zawodnik co 2-3 sezony temu. No chyba, że w innym klubie byłby w stanie wrócić do najlepszej formy.brylancik pisze:Aimar to coś innego. Słyszałem o zaiteresowaniu nim przez Atletico a to oznacza że jest do wyrwania.
Jeżeli chcesz Jenasa a nie chcesz Riquelme to jednak coś tu jest nie takbrylancik pisze:ew. można zaeksperymentować i ściągnąć np. Jenas'a (Tottenham)
Co ma wspólnego Ballack z młodym rozgrywającymleszczu119 pisze:Dokładnie zgadzam się z Brylancikiem. Szkoda Ballacka, bo byłby za darmo, a właśnie wg mnie Real powinien ściągnąć jakiegoś młodego rozgrywającego.
Co do Xabiego Alonso to rzeczywiście ta opcja nagle stała sie w miarę realna. Oczywiście nic pewnego, ale prawdopodobnie Hiszpan jest do wyrwania z Liverpoolu. Informacje o pustej kasie Anglików dodatkowo mnie cieszą ze względu na Daniela Alvesa. Koleś będzie drogi na pewno a Liverpool chce go kupić. W Barcelonie pewnie pieniądze by się znalazły, ale nie ma mowy o przepłacaniu z drugiej strony a na dodatek brakuje chyba wyraźnej aprobaty Rijkaarda.


