Real i tak będzie miał problem jak pogodzić takie jednostki jak Guler, Valverde, Tchouameni, Bernardo, Bellingham w jednym składzie a głęboko z tyłu Camavinga i Pitarch. Gdyby doszedł Rodri to jestem ciekaw kosztem kogo? kogoś by trzeba było poświęcić. Mam wrażenie, że w pierwszym składzie nietykalny jest Bellingham i Valverde i chyba największym pokrzywdzonym by został Arda Guler do którego mam dużą sympatię. Zobaczymy, może Mou znajdzie jakiś złoty środek. Królewscy mają solidnych zawodników na każdą pozycję, ewentualnie brak kolejnych trofeów będzie można zwalić na to, że nie było reżysera gry w zespole i zwali się wszystko na brak transferu Rodriego.
Diomande to największa zagadka tego okienka transferowego i jeśli ten chłopak nie udowodni swojej wartości, to dopiero wtedy będzie można mówić o zdupionym okienku transferowym.



