Domek nr 10 (temat luźny) - Strona 10710

Chwila oddechu dla stałych bywalców i świeżych owieczek. Trunki oraz coś na ząb w gronie znajomych, jak i dla tych którzy chcą podumać bądź przygadać sobie ramię w ramię z barmanem.
×

Kiedy robimy zlot forum?

17-19 kwietnia
2
18%
24-26 kwietnia
0
Brak głosów
8-10 maja
1
9%
15-17 maja
3
27%
22-24 maja
5
45%
Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2606
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1152

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 16 sie 2026, 20:56

Ja jak przeszedłem pierwszy szlak w Tatrach Wysokich zwyczajnie przepadałem i już żadne inne góry w Polsce mnie nie ciągną. Potrafię wyjechać w nocy, ruszyć o 4tej z parkingu na wędrówkę,a wieczorem wracać do domu. Teraz też miałem zaplanowaną wędrówkę, ale pogoda pokrzyżowała cały misterny plan.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4816
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1485
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 16 sie 2026, 21:29

Góry uzależniają i piszę to ja, amator. Pochodzisz kilka godzin, zmęczysz się, powkurwiasz, powiesz że nigdy więcej, a później zasypiasz zmęczony z przyjemnym bólem nóg i kolejnego dnia chcesz więcej. Znajomy robił Orlą Perć w tygodniu, ale to jest hardkor. Mimo wszystko gdzieś tam pochodzić jeszcze planuję jak będzie okazja, bo to fajna forma wypoczynku, ale nie zakładam, że przekroczę jakiś większy poziom niebezpieczeństwa :)

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2606
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1152

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 16 sie 2026, 21:55

Można iść w Tatry Zachodnie i bez większej ekspozycji przemierzać piękne graniowe szlaki.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17016
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5296
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 17 sie 2026, 0:41

Zygmunt-1 pisze:
16 sie 2026, 21:29
Znajomy robił Orlą Perć w tygodniu, ale to jest hardkor.
Czemu?

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4114
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1019

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 17 sie 2026, 6:20

DDK pisze:
17 sie 2026, 0:41
Zygmunt-1 pisze:
16 sie 2026, 21:29
Znajomy robił Orlą Perć w tygodniu, ale to jest hardkor.
Czemu?
Uznawany za najtrudniejszy szlak w polskich Tatrach. Duże wysokości, lęk przed wysokością czy ekspozycja. Do tego wymagający technicznie i sprawnosciowo. Chodzi tam sporo nieprzygotowanych ludzi co się potem kończy tragicznie. Sam widziałem wynalazki które przyjechały za popularnością szlalu, ale i tak zadnej refleksji nie było po drodze choć ewidentkie chłopaki nie wiedzieli jak się tam zachowac
Imo góry dają tyle możliwości że gonitwa za metrami czy adrenalina jest tam kompletnie zbędna a relacja z górami rodzi się jednak w zupełnie inny sposób.

Awatar użytkownika
Zygmunt-1
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4816
Rejestracja: 22 sty 2023, 10:32
Reputacja: 1485
Kibicuję: od czasu do czasu

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Zygmunt-1 » 17 sie 2026, 8:47

No trzeba mieć wprawę bez dwóch zdań. Kondycja, obycie z górami, umiejętność odnalezienia się, posługiwanie sprzętem. Od Zawratu przez Kozie Wierchy, Granaty i do Krzyżnego to prawie 30 km wędrówki. Już sama odległość, nawet na normalnej drodze, eliminuje część ludzi, a co dopiero w takich warunkach.

Mi wystarczą zdjęcia i nie potrzebuję więcej :)

Obrazek

Zresztą na Orlej w tamtym tygodniu zginęła turystka. Ogólnie ludzie są bez wyobraźni, nie doceniają tego jak bardzo wymagające potrafią być góry. Idą dla ładnego zdjęcia, ale totalnie bez przygotowania i doświadczenia. Nawet na takim Nosalu była rodzina z dzieckiem w nosidełku i drugim, niewiele większym prowadzonym za rękę. Jak ich mijaliśmy to starsze dziecko płakało, próbowali je brać na ręce, uspokajać, ale niewiele to dawało. Nosal to w zasadzie przedszkole, ale i tam jest gdzie się spierdolić i zrobić sobie krzywdę.

Awatar użytkownika
johny batonik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1504
Rejestracja: 27 cze 2023, 20:45
Reputacja: 330

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: johny batonik » 17 sie 2026, 9:27

DDK pisze:
16 sie 2026, 15:10
Kurde śmieszne jest to że niektórzy uważają że robienie różnych głupich rzeczy jest tylko dla lansu. Nie, po prostu czasami można odjebac coś glupiego obojętnie czy to jest zaproszenie Popka, lot helikopterem, wynajęcie karłów czy jakiś skok ze spadochronem.
Nie wszyscy żyją na FB i np. Pan młody nie wiem czy ma wrzucone 3 posty przez ostatnie 3 lata na FB/IG.

Niektórzy kolekcjonują wspomnienia w głowie a portale są jakimś tam dodatkiem.
Odjebało Ci od hajsu i tyle. Wolałem Cię jak z psem chodziłes po górach, a teraz co chwile jeździsz autem od miasta do miasta, jakieś biznesy pootwierałeś, chcesz karła zaprosić, zasponsorować przyjazd jakiegoś degenerata i na siłę chcesz tym zainteresować innych rzucając jakaś niedopowiedzianą wiadomość w stylu "wiecie ile kosztuje zaproszenie króla albanii do albanii? hahah"

Nie wiemy. Napisz po prostu w jednym komentarzu "Wiecie ile kosztuje zaproszenie Popka na kawalerski? 40 tyś. Mieliśmy pomysł zaprosić go na kawalerski ziomka, ale przerosło nas to finansowo" i dzięki temu będziemy mogli przejść obojętnie obok tej wiadomości i porozmawiać o ważniejszych rzeczach, np. treningach piłki nożnej Cyprianka od użytkowniczki Ilka

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17016
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5296
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 17 sie 2026, 19:00

Ale ja nie mam problemu tego napisać, kosztuje to 20k i sam powiedziałem ze szkoda mi nawet złotówki na to dołożyć, ale była szansa, żeby to ktoś postawił w formie prezentu. Nie zdecdował się, więć odpuszczamy, wymylslimy inne idiotyczne rzeczy.
Ja się po prostu bawię czasami i nie mam problemu z tym, a to, że ktoś uważa wynajęcia karła za głupie to jego sprawa. Wyrosłem już z martwienia się co sobie o mnie myślą ludzie w internetach.

Co do Orlej Perci to kusi mnie, żeby ją zrobić już dłuższy czas, ale samemu nie chcę, a cieżko znaleźć kogoś kto tak w ciemno pójdzie, bo szlaki pokazują około 15h i ponad 2km przewyższenia. I piszecie o sprzęcie - jaki sprzęt w lecie? Sprawdzić pogodę, wziać jakieś rękawiczki, normalne buty i co więcej?

Awatar użytkownika
Eyesmon
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17646
Rejestracja: 26 lut 2009, 23:46
Reputacja: 4389
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Eyesmon » 17 sie 2026, 19:01

Pewnie czekany i liny

Co do Popka. 20k za przyjad do Albani wliczając koszty lotów itd? To tanio sie ceni
Skolim bierze 30-40k za 30 min koncertu na imprezie prywatnej ale w PL :)

Awatar użytkownika
Przema
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 4114
Rejestracja: 10 lut 2008, 19:17
Reputacja: 1019

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Przema » 17 sie 2026, 19:04

DDK pisze:
17 sie 2026, 19:00
I piszecie o sprzęcie - jaki sprzęt w lecie? Sprawdzić pogodę, wziać jakieś rękawiczki, normalne buty i co więcej?
Wygodne buty które nie będą się ślizgać na skale. Rękawiczki jak najbardziej (o dziwo mi w góry sprawdziły się takie do wioślarstwa kupione w Decathlonie, na łańcuchach czy klamrach dają radę bo nie osłaniają całych palców a jednocześnie dają dobry chwyt), kurtka przeciwdeszczowa, jakiś polar, wygodne spodnie. Jak robiłem orla to miałem ze sobą kask.
Aczkolwiek jeśli serio zadajesz te pytania to na twoim miejscu bym sobie to odpuścił a najpierw spróbował coś mniej ambitnego. Zaczynać od Rysów a potem w rejonie orlej Kościelec i Swinica. Zwłaszcza Swinica to może być dobre techniczne przetarcie. Ja przynajmniej tak robiłem seria, bo wszystko miało mnie przygotować do wejścia na Gerlach z przewodnikiem (ostatecznie zabrakło mi czasu żeby pojechać a szkoda bo forma była życiowa).

Awatar użytkownika
sickstick
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 23289
Rejestracja: 07 sty 2012, 19:07
Reputacja: 6267
Kibicuję: 4rsenal

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: sickstick » 17 sie 2026, 20:09

Czysty armagedon. Wracając z siłki dopadła mnie taka ulewa, że od deszczu pękła mi przednia szyba w samochodzie :boje się: Przez moment miałem wrażenie że pójdzie całkowicie, wytrzymała, ale tysiak w plecy bo teraz muszę ją wymienić. W każdym razie to nie był deszcz, tylko wodospad lecący z nieba, masakra.

Awatar użytkownika
Enjo
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18657
Rejestracja: 26 lip 2007, 19:03
Reputacja: 2271
Kibicuję: AC Milan

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Enjo » 17 sie 2026, 20:23

W Chorzowie padał grad, ulice pokryte białymi kulami które początkowo wyglądały jak kwiaty z drzew. Popadało krótko, ale solidnie.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2606
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1152

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 17 sie 2026, 20:24

Buty to podstawa. Rękawiczki niekoniecznie , ale można zabrać. Do tego koniecznie dużo wody oraz odpwiednia ilość jedzenia, bo szlak jest długi. Oczywiście odpowiedni ubiór i zapas czegoś grubszego/na przebranie, bo idziesz granią bez jakiejkolwiek osłony przed wiatrem, deszczem czy słońcem. Czapka z daszkiem oraz okulary z dobrą koloryzacją też must have. Jak chcesz zaznać czegoś lżejszego z dużą ekspozycją polecam Granaty żółtym szlakiem z zakończeniem na Zadnim oraz zejście do Koziej Dolinki lub Zawrat -> Świnica.

Awatar użytkownika
DDK
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 17016
Rejestracja: 09 sty 2012, 0:01
Reputacja: 5296
Kibicuję: Tylko WISŁA

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: DDK » 17 sie 2026, 21:17

Nie no bez przesady. Pytajac o sprzęt to chodzi mi o wodę czy wygodne spodnie. To to trzeba wziąć jak się idą biegać po puszczy.

Czyli jeśli nie będzie padał deszcz to tak naprawdę porządne buty i rękawiczki. To nie zima żeby brać czekam czy raki. Kusi mnie żeby iść dzień przed weselem ale obawiam ale nie wiem czy bym był w stanie wyjść na parkiet po kilkunastu godzinach w górach.

Z drugiej strony w tym roku nie byłem chyba ani razu na żadnym szlaku to tym bardziej pasuje coś zrobić.

Hannibal
Kapitan
Kapitan
Posty: 2606
Rejestracja: 13 lut 2019, 23:47
Reputacja: 1152

Domek nr 10 (temat luźny)

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Hannibal » 17 sie 2026, 21:24

No jednak na Orlą trzeba tej wody odpowiednio więcej wziąć, bo jest dluuugo. Niejeden raz ratowałem turystów swoją.
Na przetarcie zrób sobie trasę Brzeziny - Murowaniec - Swinica przez Liliowe i powrot na Kasprowy.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hyde Park”