Ostatnio w temacie greckim zaktualizowałem informacje odnośnie Martiala. Bez klubu. Teraz widzę, że podobnie ma się sytuacja ze Sterlingiem, który krótko pograł w Feyenoordzie, a ostatnio był łączony z Brazylią. Goście nie tak bardzo po trzydziestce i raczej już bez wielkich perspektyw. Bez klubu jest też Sancho, kilka lat młodszy od wspomnianych kolegów. Dele Alli lubi to.
Depay też rozstał się z Corinthians, ale tylko na chwilę, bo podpisał nowy kontrakt. Dziwne to kariery.



