Drama z Piaseckim może wyjść ŁKS na dobre, tak to była piłka do Fabiana i niech on myśli co z tym zrobić. Te ostatnie mecze bez niego bardzo dobre. Szoka postawił na swoim i o dziwo wypaliło (na razie).
Pewnie jak teraz przegra dwa mecze, a znając ligę i znając ŁKS może się tsk skończyć, trener będzie winny bo pozbył się najlepszego zawodnika.
Ciekawe że to się tak skończyło, bo Fabian raczej nie kojarzył się z takimi zagraniami. W meczu z Chrobrym czuć było od niego taki niezdrowy klimat i też się to przekładało na drużynę.


