PS. Przed weselem w sobotę rano zostałem w hotelu osłuchany przez... kardiologa, a następnie zrobiono mi usg opłucnej i serca - tak, żebym wiedział czy w ogóle mogę bezpiecznie napic się chociaż piwka. Finalnie wypiłem na weselu 3 piwka, a na poprawinach byłem trzeźwy.







