Na początek o 15:00 dwa mecze w grupie "śmierci". W pojedynku o pierwsze miejsce w grupie D Włoszkom wystarczy remis, Japonki muszą grać o pełną pulę. Amerykanki z kolei by myśleć o awansie muszą pokonać Nową Zelandię. Pikanterii meczom nadaje dodatkowo fakt, że runner-up z tej grupy ma spore szanse trafić w ćwierćfinale na faworytki turnieju Koreę Północną - czego wszyscy wolą uniknąć.
O 18:00 w grupie C. Francja zmierzy się z Ghaną. Trójkolorowym do awansu wystarczy remis a w przypadku wygranej wygrają też grupę. Afrykanki muszą walczyć o trzy punkty bo remis może im nie wystarczyć przy niekorzystnym dla nich wyniku równoległego meczu. Ekwadorkom do awansu powinien wystarczyć remis z Koreą Południową ale w przypadku wygranej mogą nawet zająć pierwsze miejsce w grupie jeżeli Francja się potknie. Koreanki muszą walczyć o zwycięstwo i do tego najlepiej 2-3 bramkami.
transmisje: sport.tvp.pl



