Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mr.Chris
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8703
Rejestracja: 18 sty 2022, 23:14
Reputacja: 2128
Kibicuję: Manchester United

Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mr.Chris » 13 wrz 2026, 23:58

Po meczu niemal od razu wyszedłem z domu (zacząłem się przebierać jakoś w 92 min, cały czas mając włączony TV oczywiście), zrobiłem sobie kilkukilometrowy spacer, posłuchałem audiobooka, wróciłem, pograłem trochę na kompie, zrelaksowałem się. Ale jak tylko zobaczę coś związanego z United, to może nie tyle podnosi mi się ciśnienie, co łapie mnie irytacja i zniechęcenie. Nie dlatego, że przegrali. Nie dlatego, że zagrali [ch**]. Nie dlatego, że ledwo jest połowa września, a ja już uważam ten sezon za stracony. Tylko dlatego, że człowiek to wiedział po kilku meczach Carricka w poprzednim sezonie, a nawet jak miał odrobinę nadziei, to została ona zniwelowana już po kilku tygodniach letniego okienka transferowego jak najlepsi pomocnicy zostali sprzątnięci sprzed nosa.

Wróć do „Anglia”