Pisałem już w lecie, że Ramos będzie cierpiał bez odpowiednich graczy za plecami. My potrzebujemy kreatora za jego plecami a takiego nie mamy (Pulisic kimś takim nie jest). Tak jak pisałem - on robi dużo dobrego, ale koniec końców będzie rozliczany za bramki a tych niestety nie ma i hmm mam dziwne wrażenie, że nie będzie bo po prostu poza Venezia tych szans nie ma i gra za daleko od pola karnego.Jeśli Ramos nie będzie strzelał to co robimy,bierzemy kolejnego napastnika czy stawiamy na Camardę ?
Dochodzę do wniosku że może i nie mieliśmy i obecnie nie mamy najlepszych dziewiątek na świecie,ale chyba żaden z trenerów nie potrafi ustawić drużyny w taki sposób aby w pełni wykorzystać potencjał i umiejętności tych napastników jacy byli i są w Milanie.
Nie przypominam sobie żeby wczoraj Ramos miał chociaż jedną czystą sytuację wypracowaną przez kolegów.






