Przez 90 minut nie, ale od samego początku byli wyraźnie niemrawi. Mimo iż przyszło na mecz sporo kibiców to było na stadionie bardzo cicho... do momentu kiedy zaczęli oklaskiwać KolumbijczykówRzuR pisze:jasne,od poczatku meczu,bez przerwy 90 minut ostrej jatki z paleniem kukły Sękacza na trybunach i strzałami ze śrutówki w kierunku Kuszczaka...
Tu się z tobą zgodzę. Rozumiem czemu na mundial nie pojechał Dudek i Frankowski, ale Janas powinien być konsekwentny do końca i podziękować takim zawodnikom jak Kosowski i Mila.RzuR pisze:powiedz co robią w tej kadrze tacy znawcy struktury sęków w ławkach rezerwowych swoich druzyn jak Mila czy Kosowski?
Rasiak... porażka... te dwa słowa są bardzo bliskoznaczne. Nie zdziwię się jak w przyszłym roku w słowniku poprawnej polszczyzny zobaczymy je obok sibie








