MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 05 cze 2006, 9:35

Jeszcze odnośnie meczu Polaków z Chorwatami ... Janas zmienił system na 4-5-1 [podobno] choć Polska zawsze lepiej grała w 4-4-2 [lepiej się rozumieli] pamiętamy jak to było z tytm diamentem :?
Ten system [lekko defensywny] tak na prawdę jest systemem 4-2-3-1,
2 DM, Radomski i Sobolewski, którzy wespół z obrońcami grali dobrze, zwłaszcza Radomski, co mnie tmile zaskoczyło. Przed nimi grali Szymkowiak, po bokach Krzynówek i Ebi, którzy spełniali funkcję Joe Cole'a i Arjena Robbena w Chelsea :lol: Robili to bardzo dobrze, ale w ataku.
Obawaiam się, że takie ustawienie na Nemców może się nie sprawdzić, mamy niby 2 DM, ale to troche mało, podczas gdy aż 4 zawodników jest uczulonych głównie na atak.

Najważniejszy mecz z Ekwadrorem [już w piątek :shock: ] czas leci jak oszalały. Jeśli zremisujemy z nimi, zakładając, ze Niemcy pokonają Kostarykę. W drugim meczu przegramy z Niemcami, a Ekwador ogra Kostarykę, a w 3 Niemcy zwyciężą Ekwaor [będa mieli awans w kieszeni, ale przecież graja u siebie, beda walczyć o wygraną w każdym meczu, tak sądzę] a my ogramy Kostarykę .... to tabela będzie wyglądała tak :
Niemcy 9 pkt
Polska 4 pkt
Ekwador 4 pkt
Kostaryka 0 pkt

o miejscu decyduje różnica bramek, czyli warto skupić się na grze obronnej z Niemcami, coby za dużo bramek nie stracić [realistą jestem] a w meczu z Kostaryką, powalczyć na całego o wygraną. Wystarczyłoby wtedy pokonać ich wyżej niż Ekwador.
Widać, że awans może nam dać nawet 1 wygrana [na co nas stać] i jeden remis, na który tym bardziej nas stać,

Plany jedynie może nam pokrzyżować ten cały hurra optymizm, który w mediach zapanował po pokonaniu Chorwacji :?

Wróć do „Piłka nożna na świecie”