Co do meczu.Powtorka z Korei niestety.Pawel chyba za bardzo podpalil sie udanym meczem z Chorwacja i systemem 4-5-1.Krzynowek dno.Paru innych nie lepiej.Szkoda ale nie nastawialem sie na moje szczescie ze cos wielkiego pokazemy w tych mistrzostwach.Jednak nie przypuszczalem a moze nie chcialem przypuszczac ze przegramy z Ekwadorem i bardzo skomplikujemy sobie sytuacje w grupie.
Trzeba z tym zyc.Wrocic do szarej rzeczywistosci albo wymyslic sobie jakas fajna pomocnicza teorie.Ja mam jedna taka.Niemcy nam odpuszcza mecz bo nie beda chcieli stracic tylu kibicow z Polski a co za tym idzie ich kasy tak szybko
Brazylia nigdy nie bedziemy.Polakom najlepiej wychodzi modlenie sie.Ktore i tak jak widac po dzisiejszym meczu nic nie daje.
Glowy do gory.


