MŚ 2006: Polacy na mundialu

Awatar użytkownika
Bobohawk
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1249
Rejestracja: 14 lip 2004, 15:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: Bobohawk » 10 cze 2006, 13:16

Tomachos pisze:spoko.. może za rok znów zagramy na MŚ
No raczej nie jest to możliwe jeżeli nie masz gdzie już nabijać to zmień forum ok? :?

Berik pisze:Przyklad kibica. Nadajesz sie do "zlotych lisci"
Tak, ale niestety takich ludzi w Polsce jest mnóstwo. Teraz nagle z ich usta wylatują słowa: "A nie mówiłem". Przecież to jeszcze nie koniec. D
Mnie również martwi dyspozycja Szymka, ale momentami widać było u niego błysk geniuszu. Najgorsze jest to, że w Polsce nie mamy takiego drugiego rozgrywającego z prawdziwego zdarzenia. Szkoda, bo Ekwador był do ogrania. Zaczęliśmy dobrze, a potem oddaliśmy im piłkę bez walki. Co teraz zrobić? Rewolucja nic nie, ale z 2-3 zmiany napewno bardzo wiele wniosą. Zdziwiło mnie to, że Janas na biosku nie wpuścił Rasiaka. Ale chyba widząc wynik 0:2 chciał dać pograć Brożkowi i dobrze zrobił, bo chyba go nie zawiódł. Kosowskiemu już podziękujemy. To nie jest ten sam piłkarz i widać u niego brak ogrania. Jak miał piłkę, to po chwili się poślizgnął i strata. U Krzynówka widać było wolę walki, ale po kilku minutach drugiej połowy automatycznie zgasł. Było kilka małych, ale cieszących pozytywów w tym meczu które dają mi nadzieję, na wyjście z grupy. Trzeba walczyć do końca, bo taka szansa dla większości kadrowiczów się nie powtórzy.

Wróć do „Piłka nożna na świecie”