Brazylia wygrała ale nie zachwyciła , w zasadzie w żadnym elemencie gry nie była stroną wielce przeważającą ,
szkoda Australijczyków, kibicowałem im i sie nie zawiodlem poza jednym - byli bardzo nieskuteczni
najlepiej w Brazylii zagrali Dida i Ze Roberto- ten ładnie się spisywał w niektórych sytuacjach jako ostatni obrońca ....
w drugiej połowie Australijczycy mieli przewagę , 2 bramkę stracili bo się odsłonili
o wyniku spotkania zadecydowała nieskuteczność Australii - mieli dużo sytuacji bramkowych , szczegolnie w 2 polowie
wg mnie z taka gra Brazylia nie ma czego szukać w finale, ich jedyną nadzieją jest to że z biegiem czasu, w dalszych fazaach turnieju zaczna lepiej grać i jak to powiedział komentator poważniej podchodzic do nastepnych spotkan - na razie widze kilka silniejsszych drużyn



