I tyle w tej sprawie. Nie mam zamiaru wiecej polemizowac z wielkim fanem pilkarzy Barcelony.Nigdy łatwo się nie przewracam. Nie należę do ludzi, którzy udają w takich sytuacjach. Możecie zapytać Puyola. Po całym zdarzeniu podszedł do mnie i przeprosił. Można zobaczyć powtórkę, na której widać, że hiszpański obrońca uderzył mnie w twarz.
Dziekuje za uwage.



