Bartosz Ślusarski wyjeżdża do Portugalii.
"Ślusarz" sobotni mecz Dyskobolii z Koroną oglądał z trybun. Napastnik Dyskobolii wystąpił tylko w jednym z czterech spotkań sparingowych swojej drużyny - w środę w drugiej połowie meczu z Legią. Błysnął niezła grą - zdobył gola, przy dwóch kolejnych asystował, wielokrotnie oszukiwał stoperów mistrzów Polski. Problemem Ślusarskiego są ostatnio urazy - wczoraj znów nie grał, bo w meczu z Legią naciągnął mięsień dwugłowy. A ryzyko gry z kontuzją nie miało sensu - dziś bowiem ma podpisać kontrakt z jednym z klubów portugalskich - prawdopodobnie Boavista FC. - To roczne wypożyczenie z opcją sprzedaży piłkarza. Nie zdradzę, który to z klubów, bo umówiliśmy się, że nazwę podamy dopiero w poniedziałek - mówi prezes ds. sportowych Dyskobolii Jerzy Kopa. Także Ślusarski nie chciał powiedzieć, dokąd jedzie. - Wolałbym o tym nie mówić - zarzekał się. Jeżeli potwierdzi się, że to Boavista, napastnik Dyskobolii będzie trzecim Polakiem, który trafił do tego klubu w ostatnim miesiącu - po Przemysławie Kaźmierczaku i Rafale Grzelaku.
Dziwne, znowu Boavista
A moze trenerem jest jakis milosnik polakow
Wczoraj Piechna zadebiutowal w barwach nowego klubu Torpedo Moskwa w pucharze Rosji wszedl ok 60minuy



