Pieniądze nie są w tej chwili dla Milanu argumentem kluczowym, to jasne. Jak juz pisałem w komentarzach za samego Shevchenkę Milan zarobił tyle, że wystarczy na kilku klasowych grajków. W pewnym sensie masz rację, bo jeśli Kace chodziłby po głowie transfer do Realu to zwlekałby z podpisaniem nowego kontraktu a podpisując go jakby dał znak, że chce pozostać. Teraz możemy jedynie gdybać ale musimy poczekać jak ta cała sprawa się rozwinie. Sprowadzenie Kaki to pierwsze poważne zadanie Calderona i na pewno zrobi wszystko co w jego mocy żeby tego dokonać. Aby sobie zjednać kibiców Ramon musi sprawić żeby Brazylijczyk pojawił sie na Santiago Bernabeu w innym wypadku nowy prezydent od początku będzie miał ciężko.
Transfer wydaje się niezwykle trudny do zrealizowania ale kto wie? Ile to juz widzieliśmy takich kiedy piłkarz deklarował pozostanie i przywiązanie do klubu a nagle decydował się na odejście. Pożyjemy, zobaczymy.



