9.07 - Berlin - Finał MŚ - Włochy : Francja

Awatar użytkownika
Diablo_ASR
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 395
Rejestracja: 28 sie 2005, 13:25
Reputacja: 0
Lokalizacja: Not Your F****** Business
Kontakt:

Post autor: Diablo_ASR » 08 lip 2006, 17:42

Gattuso mówił, że nie będzie plastrem na Zidana, ale kto go tam wie 8) Materazzi zagrał dobry mecz z Krzyżakami, ale nie jestem w 100% pewny, czy nie wywinie jakiegoś numeru w swoim stylu. Oby nie.

Toni podmęczy Thurama? Na pewno. Mało tego, ja liczę na żółte kartki obrońców Trójkolorowych po faulach na nim i wolne w pobliżu pola karnego, bo jak na razie w przekroju całych Mistrzostw to Włosi nie mieli za dużo sytuacji, by uderzyć spod pola karnego. Jeśli już, to Totti próbował, ale to był zbyt duży dystans. Jest Totti, Pirlo czy ewentualnie może być akurat na boisku Del Piero, więc taki rzut wolny może się przydać. :wink: Toni niewiele ma tych sytuacji podbramkowych, ale cały mecz pracuje, przepycha się, zastawia piłkę, daje się faulować, dlatego mimo, że średnio widoczny w ofensywie, to jest pożyteczny. Bo kto w końcu powiedział, że bramki mogą strzelać tylko napastnicy? Italia z 10 strzelcami w drużynie jest na to najlepszym przykładem. O włoską obronę jakoś jestem spokojny, boję się za to, że ciężko będzie się przedrzeć przez zaporę Makelele - Vieira. Akcje środkiem mogą być neutralizowane przez Francuzów, więc Totti i Pirlo mogą nie błyszczeć w akcjach zaczepnych. Ale od czego są flanki? :twisted: Zambro, Grosso, Camor powinni robić swoje. Skłaniałbym się ku atakom prawą stroną, bo ani Malouda, ani Abidal specjalnie mi nie imponują formą. W tej sytuacji Camor albo Zambro mogą tam sobie ładnie hasać. Ale jak będzie w rzeczywistości, zobaczymy jutro. Francja to cwany zespół, będzie ciężko.

Wróć do „Wracając Do Meritum”