Nagonka na Zidane nadal nie ucichła a stała się jeszcze bardziej hitem.
Troche się dziwię niektorym osobom piszącym tutaj, ktore zauwazaja i gania złe zachowanie tylko po stronie Zidane nie dostrzegając ich przyczyn i prowokatora. Fakt, Zidane to co zrobił było złe i nie powinno mieć tego miejsca. Jednak bez powodu takich rzeczy sie nie robi. Przyczyna musiała byc i była. Jest dwóch sprawców. Zidane i Materazzi. O tych dwóch Panach swiadczy też zachowanie się po tym zdarzeniu. Zidane przeprosił za zachowanie a Materazzi mimo, ze sie przyznał do zniewagi w stosunku do drugiego człowieka i spowodował prowokację jednak tego nie zrobił. To juz samo to swiadczy o klasie zawodników.
Jednak jak Materazzi w wywiadzie powiedział, że jest tylko prostakiem i tez niestety tak uważam.



