Może każdy mnich zapytał się coś Boga a Bóg powie wszystkim oprócz chorego bo jemu niemoże nic mówić ani dawać znaków.(przed chwilą to wymyśliłem ale nie wiem czy dobrze)Albo porostu przejżał się w talerzu na stołówce podczas posiłku.
P.S.Czekam na odpowiedź



