Przecież nikomu nie chodzi o to żeby on wrócił do Legii tylko o to aby wyciągnąć za niego jakąś kasę. Jeśliby wrócił toto co spotkało Kaczora to byłby mały pikuś … najwyżej mógłby sobie w rezerwach pograć ale jak mówię na jego powrót raczej nikt nie liczy i raczej nikt tego nie chce.Martinho pisze:Nawet jakby Legia wygrala ten proces, w co nie wierze to Ouattara nie gralby w Legii jak kiedys, bo przeciez z niewolnika nie ma pracownika.
Jeśli chodzi potencjał finansowy właścicieli obydwu klubów to ITI prawie nie ustępuje panu Achmetowowi. Różnica polega na tym, że najbogatszy Ukrainiec jest dużo hojniejszygirlfromipanema pisze: najpierw trzeba patrzeć na finanse


