Co do zmiany oblicza, to wątpię czy trzeba to robić (a nawet jesli trzeba, to się nie da). Potrzebne sa teraz pewne roszady, których nie da się teraz wykonać, ale te zmiany miałyby bardziej na celu znalezienie tego zawodnika, który wepchnie piłkę do bramki raz w meczu (czyli Penksa musi dostac przynajmniej pół h w następnym meczu na ataku...). Teraz to jest konieczne, opóki drużyna nie wrzuci na wyższy bieg, co moim zdaniem jest kwestią czasu.
Ale, że jest tragicznie, niech świadczy pochwała Petrescu piłkarzy po meczu w Gdyni. To są objawy desperacji. Mam nadzieję, że będzie progres w najbliższych meczach i mu to zniechęcenie przejdzie, bo mogą zacząć się pojawiać konfikty... Poza tym ruina zamiast trenera Wiśle raczej nie pomoże w PUEFA i w lidze. Ale nie jest tak tragicznie jak rysują niektórzy, ja histerii nie widzę. Spadek morale można nadrobić, więc początek apokalipsy wstrzymany do odwołania
Czeher, co do Brozka, to teoretycznie 1,5 tygodnia, w praktyce pewnie będzie więcej.
Podobno piłka to gra dla mężczyzn, widze, że przeżyłeś spory szok, że trenerzy klną do sędziego. Proponuje zmianę dyscypliny, w balecie Ci to nie będzie grozić. A reszta wypowiedzi to takie pieprzenie, nazywane czasem słowotokiem.Messi E2 Ronaldinho pisze:Co fo szczekania to nie chodzi mi głownie o teksty pod adresem sedziego, bo tam sa tylko wulgaryzmy



