Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Adi_LFC
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 293
Rejestracja: 26 mar 2006, 8:22
Reputacja: 0

Post autor: Adi_LFC » 12 sie 2006, 19:14

Ciężko nam będzie wygrać ten mecz...wszyscy widzieli ,że Liverpool nie jest jeszcze w szczytowej formie i dopiero się rozkręca ,ale nie można też powiedzieć tego o Chelsea...gracze Mourinho (znów te jego gierki poszły w ruch :? ) nie zachwycali grą w sparingach ,ale można powiedzieć ,że sparingi są nieważne...jeśli tak to dopiero jutro o 16:00 dowiemy się w jakiej formie są oba zespoły ,które będą walczyć o mistrzostwo. Napewno zwycięstwo da psychologiczną przewagą nad rywalem na początku sezonu. Mam nadzieję (jak zawsze) ,że wygramy ten mecz ,ale wątpie ,czy pójdzie tak łatwo. Można teraz tylko powiedzieć: Go,go The Red's !

Co do składów obu drużyn:

Szkoda ,że nie zagra Robbie Fowler ,który ma kontuzję...Jest to duże osłabienie ,bo mógłby wystąpić w ataku razem z Carigiem ,bo Crouch nie jest zgrany z Walijczykiem...

W Chelsea dużym osłabieniem jest brak w kadrze angielskiego pomocnika-Joe Cole'a.

Wróć do „Anglia”