Legia Warszawa (L) (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post autor: petru » 17 sie 2006, 21:35

Ale widzisz nie wystarczy napisać, że widzisz niekonsekwencję, bo nie wiem o co chodzi, o jaką konkretnie niekonsekwencję. Jestem pełen niekonsekwencji i nie wiem o jaką w danym momencie Ci chodzi. Rzućmy słowo "brukowiec", bo dla mnie jest to już tak zamotane, że nie rozumiem, czy sobie żartujesz, czy dalej uważasz, że dla wszystko brukowiec, czy dla Ciebie pod jakimś względem jakaś gazeta jest brukowcem . Jesli chodzi o profesjonalizm i obiektywizm, to widzę, że według Ciebie brak pierwszego wygląda na brak drugiego :). Otóż brakuje obu. Mówisz, że trener dawał pretekst, żeby po nim jeździć to jeździli. Cóż idąc takim tokiem rozumowania Legia daje pretekst, żeby nazywać ją drużyną alkoholików. Na Wisłę najeźdzano dłużej niż ostatnie pół roku. Co sezon dowiaduję się jakich magików sprowadziła Legia (heheh pamiętacie tego Egipcjanina, czy gościa co robił łamiące-nogi-wślizgi? gdzie te niedawne jeszcze gwiazdy?), jak ledwo Wisła się trzyma. Jeszcze moment i napiszesz, że teraz jest prowadzona nagonka na Legię wywołaną pogonią za sensacją. Rozczaruję Cię. Poza kwiecistym artykułem ŻW widzę same rzeczowe newsy, bez wtykania w to opinii. Nie widzę obrażania kogokolwiek. Tuzimki, Błońskie itp. nie rywalizują w kwestii plucia na klub, jak to miało miejsce na wiosnę w przypadku Wisły. Pokaż mi gdzie jadą po Wdowcu (bo na przykład Petrescu przekręcali nawet nazwisko w prasie na Płaczescu, to nie jest jakiś wymysł internautów). Pokaż mi gdzie jadą po kibicach - rasistach (nie trudź się, to była tylko wypowiedz Ouattarry, żaden dziennikarz nie pisał na ten temat, tylko przytaczał jego słowa).

Masz marne pojęcie co to znaczy zła prasa. Ja pamiętam hitowy artykuł "Cupiał popłakał się" w PS :lol:. "Na meczu z xyz obecnemu na loży VIPów Bogusławowi Cupiałowi wyraźnie spłynęła łza kiedy kibice krzyczeli Basałaj spierdalaj" :lol:. Konkluzja była taka, że w Wiśle tak źle, taka atmosfera grobowa jak zawsze, że aż Cupiał płacze :lol:. Albo jak jakiś dziennikarz rumuński za granicą mówił coś o Petrescu, podbił do niego podniecony dziennikarz zwany Wilczyńskim i zaczął mówić, że Petrescu zachowuje się jak Mourinho, wszędzie widzi spiski i nie potrafi pogodzić się z porażką. O tym, że zespół czuje się zagrożony, bo Petrescu preferuje swoich i boją się, że Chiacu (prawy pomocnik/napastnik) będzie grał za Baszcza (prawy obrońca) pisałem niedawno.
Zico_FCI pisze:Okazało się że piłkarze, działacze czy trener Legii nie są doskonali.
Wiadomo szok, ale na chleb trzeba zarabiać i pisać o tym smutnym wydarzeniu. Boję się następnego wydania Magazynu Orange Ekstraklasy pt. "Wielkiej Legii pamięci rapsod żałobny".

Nawiasem mówiąc zastanawiałem się czy odpisywać, bo to nie temat o mediach, a Ty jesteś szczelnie zamknięty w swoim kokonie, więc nie dotrę do Ciebie. Nie udało mi się też napisać równie zwartego tekstu, co poprzednio, więc pewnie zaatakujesz mnie cytowaniem selektywnym, moimi zdaniami wyrwanymi z kontekstu i jakąś tam ironią. A szkoda, bo poprzedni post był nawet rzeczowy i zawierał więcej niż jedną linijkę. I jeszcze jedno. Musisz być ciekawym człowiekiem, skoro uważasz za normalne, że media po kimś jadą :o. To znaczy jeśli jadą po Petrescu, bo przy innych to już się jakiś sprzeciw pojawia...

Wróć do „Polska”