Przegląd Sportowy pisze: Do maja przyszłego roku nie znalazłem w kalendarzu dogodnego terminu. Tak więc w środę prawdopodobnie usiądę na ławce rezerwowych w meczu o Puchar Ligi z Yeovil, w sobotę zagram w Championship mecz z Prestonem, w niedzielę przyjeżdżam do Polski, a we wtorek odbędą się chrzciny córeczki.


