Sir Alex jest poirytowany faktem, że Bayern nie chce pozwolić Hargreavesowi odejść do United. Doszło do tego, że Uli Hoeness w szatni w obecności innych zawodników nazwał Owena prostytutką
Dzis wieczorem mecz z Charltonem Athletic na The Valley. Nie zagrają leczący urazy Gabriel Heinze i Nemanja Vidić oraz zawieszeni Paul Scholes i Wayne Rooney. Pod znakiem zapytania stoi występ Michael Carricka. Nie wiadomo także, czy szansę wystpęu dostanie powracający po kontuzji Alan Smith (przedwczoraj rozegrał 66 mintu w drużynie rezerw i przyznał, że musi popracować jeszcze nad siłą). Rezulat inny niż zwycięstwo uznam za porażkę. Liczę na 2:0 a jest mi szalenie obojętne kto trafi do bramki strzeżonej przez Carsona (Myhre?). Osobiście wystawiłbym następujacy skład:
vdS - Gary, Rio, Wes, Patrice - Cris, O'Shea, Giggs(Carrick), Giggs(Richardson) - Saha, Rossi
Rchardson powinien wystąpić na lewej stronie pomocy, gdyż nie dość, że w ostatnim czasie prezentował się bardzo dobrze, to akurat z Chartlonem radzi sobie całkiem dobrze. Rossi powinien zastępić Wayne'a, a w razie czego Ferguson powinien go zmienić podczas drugiej połowy. Myślę, że z takim składem United powinien poradzić sobie z The Addicks.
Coraz bardziej podobaja mi się deklaracje naszych zawodników. Rooney nie dawno mówił, iż chce zakończyć karierę w Man United. Alan Smith jest zachwycony atmosferą w zespole. Park i Silvestre dopiero co przedłużyli kontrakty. Teraz przyszła kolej na Heinze i Evre. Gaby powiedział, że jest bardzo wdzięczny zarządowi za wsparcie jakie dostał w momencie rehabilitacji i chciałby kontynuować swoją karierę na Old Trafford. Argentyńczyk niewyobraża sobie gry nigdzie indziej. Sczególnie ważnymi słowami jakie wypowiedział w wywiadzie Patrice Evra to "każdego dnia dziękuje Bogu, że gram w Manchesterze United".
GLORY RED DEVILS


