Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mefiu
First love...United
Posty: 957
Rejestracja: 22 gru 2004, 17:29
Reputacja: 0
Lokalizacja: Hull/Toruń

Post autor: Mefiu » 23 sie 2006, 14:16

Brown ewidentnie w nieładny sposób faulował Giggsa, za co należy mu się kara conajmniej trzech meczy. Choć znając nieudolność takiego tworu jak FA, mozemy spodziewać sie pewnie niedużej kary finansowej :roll:

Sir Alex jest poirytowany faktem, że Bayern nie chce pozwolić Hargreavesowi odejść do United. Doszło do tego, że Uli Hoeness w szatni w obecności innych zawodników nazwał Owena prostytutką :shock: W dodatku na Anglika została nałożona kara finansowa w wysokości 25 tys. euro za niesubordynację. Dzisiaj na konferencji Hargreaves wyraził ponownie chęć gry dla Manchesteru United. Wszystko wskazuje na to, że jednak Anglik zasili Man United. Wydaje mi się, że jest to tylko kwestia pieniędzy.

Dzis wieczorem mecz z Charltonem Athletic na The Valley. Nie zagrają leczący urazy Gabriel Heinze i Nemanja Vidić oraz zawieszeni Paul Scholes i Wayne Rooney. Pod znakiem zapytania stoi występ Michael Carricka. Nie wiadomo także, czy szansę wystpęu dostanie powracający po kontuzji Alan Smith (przedwczoraj rozegrał 66 mintu w drużynie rezerw i przyznał, że musi popracować jeszcze nad siłą). Rezulat inny niż zwycięstwo uznam za porażkę. Liczę na 2:0 a jest mi szalenie obojętne kto trafi do bramki strzeżonej przez Carsona (Myhre?). Osobiście wystawiłbym następujacy skład:
vdS - Gary, Rio, Wes, Patrice - Cris, O'Shea, Giggs(Carrick), Giggs(Richardson) - Saha, Rossi
Rchardson powinien wystąpić na lewej stronie pomocy, gdyż nie dość, że w ostatnim czasie prezentował się bardzo dobrze, to akurat z Chartlonem radzi sobie całkiem dobrze. Rossi powinien zastępić Wayne'a, a w razie czego Ferguson powinien go zmienić podczas drugiej połowy. Myślę, że z takim składem United powinien poradzić sobie z The Addicks.


Coraz bardziej podobaja mi się deklaracje naszych zawodników. Rooney nie dawno mówił, iż chce zakończyć karierę w Man United. Alan Smith jest zachwycony atmosferą w zespole. Park i Silvestre dopiero co przedłużyli kontrakty. Teraz przyszła kolej na Heinze i Evre. Gaby powiedział, że jest bardzo wdzięczny zarządowi za wsparcie jakie dostał w momencie rehabilitacji i chciałby kontynuować swoją karierę na Old Trafford. Argentyńczyk niewyobraża sobie gry nigdzie indziej. Sczególnie ważnymi słowami jakie wypowiedział w wywiadzie Patrice Evra to "każdego dnia dziękuje Bogu, że gram w Manchesterze United". :] Cieszy przywiązanie do klubu...

GLORY RED DEVILS :!:

Wróć do „Anglia”