Capello mozna lubic lub nie - ale jakis tam szacunek mu sie nalezy - gdyz malo jest trenerow ktorzy tyle zdobyli co on - moze i preferuje on defensywną gre - ale skoro sam byl obroncą nie ma sie co dziwicdawdi17 pisze:To teraz mam pytanie: czy dziwicie się Capello, że odszedł? Mimo iż starał się (widzę, że te tytuły dla was nic nie znaczą... śmieszne podejście) to napluto mu w twarz, wyśmiewano go i poniżano. Może i nie był dłużny, ale czu rozsądne byłoby zostanie nawet w drugiej lidze mimo iż to nie była jego wina i w dodatku jest znienawidzony? Może miał zamiar zostać z Juve, ale kiedy zobaczył możliwość zmiany życia to poprostu z niej skorzystał. Ponawiam pytanie: dziwicie mu się?
ps. Wkład Capello w historie Juve będzie można ocenić za 3-4 lata kiedy Juve awansuje i będzie się liczyło z innymi klubami z człówki. 4 sezony bez tytułu zrobią swoje i może siępowtarzam, ale chyba trzeba: zapłaczecie za Capello fani Juve.
Bardzo mnie ciekawi co osiagnie z Realem - jak wiaodomo przez niektorych Barca po wzmocnieniach byla uwazana za Dream Team - ale wczoraj pokazali ze tez mozna ich zlac i to nie trzbea byc najsliniejsza ekipą na swiecie - nie oszukujmy sie ale Sevilla to tylko sredniak La Liga - no moze plasujacy sie w czolowce - w koncu wygrali Uefa ....
Tak wiec nowy sezon sie zapowiada emocjonująco



