Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Nurni Flowenol
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 460
Rejestracja: 27 lis 2004, 19:10
Reputacja: 0
Lokalizacja: Torun/Warsaw

Post autor: Nurni Flowenol » 26 sie 2006, 21:13

fieldy pisze:ależ on nie ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy, lista kontuzjowanych zawodników jest bardzo długa.
Clichy, Lauren, Diaby, Freddie, Reyes [Rosicky - do wczoraj też] Senderos,
Wiec jeśli tak powie, to co śmiesznego w tym będzie ? Przeciez to jest prawda. I ma to duze odbicie w wynikach drużyny.
Clichy z pewnoscia moglby wniesc duzo do zespolu, Senderos IMO jest za slaby na pierwszy sklad, choc to duze oslabienie, jak na kadre ktora dysponuje Arsenal, Reyes i Ljungberg to bardzo powazne uchybienia w ekipie Ganers

z kolei od Laurena lepszy jest obecnie Eboue, Diaby jest bez najmniejszych moich watpliwosci za slaby na Arsenal i powinien ogrywac sie w Crystal Palace czy innym Sunderlandzie

czy jednak Wenger nie mogl przewidziec, ze dojdzie do takiej sytuacji? wiekszosc z tych pilkarzy, jest juz kontuzjowana od dosc dlugiego czasu. nadal nie ma za to zadnych transferow. jedynym zakupionym pilkarzem jest Rosicky, ktory nie wyroznial sie w niezbyt mocarnej Bundeslidze, nie jest takze skrzydlowym, tylko srodkowym ofensywnym pomocnikiem grajacym na typowej pozycji "mediapunta" i w Borrusi Dortmund i w reprezentacji Czech (a bedzie ustawiany przez Wengera na skrzydle, bo Cesc i Gilberto maja pewne miejsce skladzie). do tego jest to pilkarz o podobnej charakterystyce do Hleba. ciekawi mnie czemu Wenger sprzedal w zwiazku z tym Pennanta?

po slabiutkim sezonie w Premiership (LM to w pewnym sensie loteria) i duzym prawdopodobienstwie sprzedania kolejnych pilkarzy, nie moze byc co oczywiste lepiej - ba, musi byc gorzej
fieldy pisze:Prawda - nie sa to piłkarze, którzy gwarantują sukcesy na dzień dzisiejszy, jednak jak widadomo, kilku ma kontuzję, 2 obrońców odeszło [lub odejdzie w najbliższej przyszłosci] Wiec Wenger gra tymi, których ma do dyspoycji na dzień dzisiejszy.
no to niech dalej nimi gra i nie robi transferow, to bedzie mial takie wyniki jakie ma obecnie. prosze bardzo. tylko niech nie mowi, ze ma druzyne, ktora "spokojnie moze walczyc o mistrzostwo" i transfery "moga byc, ale nie musza". bo moze to na dzien dzisiejszy powiedziec tylko kompletny laik i dyletant, ewentualnie niepoprawny optymista. z tymi pilkarzami Arsenal wygra Premiership najszybciej za okolo 10 lat


prawda jest smutna: Arsenal zanotowal najgorszy start w Premiership od 15 lat

jezeli ktos chce to sobie tlumaczyc kontuzjami, niech sobie tlumaczy. wroca kontuzjowani i wyniki beda podobne

i zeby nie bylo - nie uwazam Wengera za slabego trenera. mysle po prostu, ze tak jak Perez niegdys uwierzyl, ze pilkarzami w podeszlym wieku, ktorzy kiedys byli najlepsi na swiecie badz byli w czolowce najlepszych, mimo ich slabnacej formy i umiejetnosci bedzie w stanie dalej wygrywac (brak zmiany pokoleniowej), tak Wenger uwierzyl w sile i mocarnosc swoich mlodych pilkarzy (w wiekszosci poniekad bardzo zdolnych), bardzo rzadko robiac jakies wielkie transfery. a niestety w obecnym futbolu takie postepowanie i ogladanie mlodych pilkarzy podpierdzielonych komus ze szkolki i nikomu wczesniej nieznanych moze robic wrazenie, ale wiekszych sukcesow nie ma co oczekiwac. cos jak w Ajaxie Amsterdam (tyle ze oni wychowankow u nikogo nie musza wyszukiwac xD)

reasumujac, tak wyglada moj poglad na obecny Arsenal

Gallas i Ribery przybywajcie :] (wolanie na pustynii :lol2:)
Ostatnio zmieniony 26 sie 2006, 21:21 przez Nurni Flowenol, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Anglia”