A co napisalem?j1mmy pisze:Mysle ze bedzie troche inaczej , efektownej pilki nie bedzie , bedzie za to zmudne zdobywanie 43 punktow gdzie sie tylko da ...systematycznie i do przodu bez zadnych fajerwerkow,
Jak dobrze zacznie sezon, to bedzie grac. Ma ta przewage nad Robinho (oprocz wagi oczywisciej1mmy pisze:mysle ze to Cassano bedzie kreował grę o ile grac bedzie
Jako kibic wierze w to, ale miedzy La Liga a Serie A jest ta roznica, ze konkurent do tytulu (jeden konkurent - zakladajac, ze Valencia jak zwykle poszumi i skonczy 3-4) nie traci za wiele punktow. A Capello z Juve wygrywal Scudetto wlasnie glownie dzieki regularnosci i skubaniu punktow na tych "maluczkich" gdzie potykali sie inni. Na Hiszpanie trzeba nieco wiecej, jezeli chce wygrac mistrza. Ale oczywiscie zyczymy mu tego wszyscy na pilka.pl z calego sercaj1mmy pisze:ja bym był bardziej odważny i powiedział , że to Real ma najwiekszą szanse na tytuł mistrzowski(odruchowo chciałem napisać Scudetto) bo jest trener który gwarantuje wyniki niezależnie czy gra będzie powalać czy bedzie to anty football
Niggaz pisze:Szansę dla gości widzę właśnie w Romanie, ale jako wykonawcy stałych fragmentów gry. Diarra i Emerson pewnie kilka przewinień zaliczą. Jeżeli trafi się jakiś rzut wolny blisko bramki to Riqelme może coś strzelić. Mam taką nadzieję przynajmniej
To nie Juninho, wiec jezeli tylko tu ma byc zagrozenie ze strony Villarealu to jestem spokojny



