To, że Saviola nie jest potrzebny Barcelonie to wiadomo, ale żeby Real się nim niby interesował
Co prawda trochę mnie to z początku rozbawiło, a po analizie wyszło mi, że nie jest on potrzebny do szczęścia. Jak przejdzie to będę na niego patrzył podejrzliwie i trochę nieufnie, 6 mln to jednak nie jest wysoka cena i dziwne, że nie ma jeszcze nowego pracodawcy.
Saviola jest dobry i nic ponad to. Dlatego ten pomysł w euforię mnie nie wprowadza. Traktuję w kategorii plotek



