ja bym nie stawiał Małyszomani w jednym rzedzie z Citkomanią - mimo wszytsko. Citko jest człowiekiem, który strzelił gola reprezentacji angli - tyle zdobył.LookAsh pisze:Ale i tak, chcac lub nie, Robert bedzie taka super gwiazda w polskim sporcie. Dotychczas wszystkie te Citkomanie i Malyszomanie nie wykraczaly poza granice naszego kraju. Bo kto poza Polska slyszal o Citce ? I kto sie inetresuje skokami narciarskimi ? A F1 to poza igrzyskami olimpijskimi, mistrzostwami swiata w pilce noznej i chyba w LA, to dyscyplina sportu o najwiekszej ogladalnosci. A Robert za jakies 2-3 lata bedzie gwiazda tego sportu, moze nawet mistrzem swiata. Sportowca takiego kalibru jeszcze nigdy nie mielismy i tylko kwestia czasu kiedy jednak Kubicomania calkowicie zawladnie cala Polska.
Małysz jest jednym z najwybitniejszych skoczków w historii tego sportu.
Kto sie skokami interesuje ? są tacy ludzie, faktem jest, ze nie jest to sport tak popularny jak Formuła 1. Ale Kubica póki co jest debiutantem z szanasmi na coś dużego - Małysz natomaist jest legenda skoków.
Nie wiem czy w skandynawii skoki nie ciesza sie większa popularnoscią niż F1. Nawet pomimo tego, że przecież taka Filnlandia ma, cyz tez miała znakomitych kerowców.



