Niespodzianki nie było. Wynik taki jaki chciałem. Mogło być wyżej gdyby się bardziej przykładali, ale w sumie trudno było oczekiwać gry na poważnie. Sporo zabawy przez co czasem zdarzały się niedokładności, ale nic. Eto'o jest w zajebistej formie. Koleś po prostu zabija. Dwie asysty i bramka dzisiaj a poza tym mnóstwo świetnych akcji. Bardzo dużo biegał. Jak zwykle wspaniale Iniesta. Andres = spokój. Dla niego nie ma różnicy czy przeciwnik jest 05 metra od niego czy 15 metrów od niego. Nie boi się grać z piłką przy nodze. Dinho bardzo dobry mecz. Sporo mu wychodziło i stwarzał dużo zagrożenia. Pierwszy gol to w głównej mierze jego zasługa. No i ta bramka na 5:0
Generalnie było świetnie. Wysoka wygrana minimalnym nakładem sił. O to chodzi


