Grupa E 2006/07 (Champions League)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 14 wrz 2006, 7:06

Niestety LA Liga dzisiaj troche stracila na swojej klasie, porazka po ogromnej niemocy, ktora zamieniła sie w kompromitacje.
Trudno mi powiedziec co sie stało z Realem, moze KJ wie. Dopiero co pojechali po Levante, a sam Ruud ustrzelil sobie 3, a tu taka klapa....
Najgorsze jest to, ze najlepszy zawodnik MŚ i najlepszy obronca :arrow: Canna gra tragicznie. Takie błedy to niestety nie popelnia sie nawet w Orange Ekstraklasie. Do tego dochodzi jeszcze ostatni z prawdziwych Galacticos, Iker, ktory po zgrupowaniu kadry i przebywaniu z Reina zaczyna dostosowywac sie do juz niskiego poziomu Realu. Śmieszne jest to, ze Real gral z Lyonem w zeszlym roku i nawet jednego wniosku z tamtego lania nie wyciagnał. Naprawde 2-0 to dar od niebios, ktore dzisiaj zlitowały sie nad ekipa Fabio...

Drugi mecz i dla mnie spora niespodzianka. Wygrana Steua na terenie Kijowa to spora niespodzianka, a juz jej rozmiary to sensacja.
No moze Rumuni cos namieszaja i powalcza z Realem o 2 pozycje.

Wróć do „Puchary Europejskie”