Obaj lubią grę ofensywną, ale Clichy jest szybszy, a Abidalowi zdarzały się sytuacje, w których nie wracał po ataku, do lini obrony. U nas co prawda bardzo dobrze funkcjonuje asekuracja, ale to mimo wszytsko jego minus.
gdyby Clichy nie łapał tak czesto kontuzji - to byłbym spokojny o wynik, kiedy on gra, ale on może w kazdej chwili wypaść
wiec nie obraziłbym się [a wrecz ucieszyłbym sie] gdyby Francuz do nas przyszedł w sytczniu



