Sam mówiłem, że widziałem go w okcji jakieś 10, może trochę więcej razy. To dość niedużo, jednak w mojej skromnej opinii, z którą masz prawo się nie zgadzać na chwilę obecną nie zaufał bym mu na tyle, na ile zaufania przed "skandalem" miał Cole
Przytaczasz tu spotkanie z Villareal. Karnego faktycznie być nie powinno i to był dobry mecz w wykonaniu całej obrony Kanonierów.
Nie umiem jasno Ci wyjaśnić, co mnie w nim nie do końca przekonuje jako gracza kluczowego na dzień dzisiejszy. Pomijając już kontuzjogenność barakuje mu...tego "czegoś"



