Wisła Kraków (zbiorczy) - Strona 171

Piłka nożna w Polsce: Ekstraklasa, 1 Liga, 2 Liga, Puchar Polski | Zawodnicy i kluby (Legia Warszawa, Lech Poznań, Wisła Kraków, ŁKS Łódź, Widzew Łódź) | Reprezentacja Polski | Polscy Kibice, Oprawa meczowa | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z polską piłką nożną.
ODPOWIEDZODP
×

Dotrze ten hajs czy nie dotrze?

Dotrze, dotrze
7
28%
Nie ma bata, nie dotrze
10
40%
Je**ć konfitury!!!
8
32%
Awatar użytkownika
Bassu
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7197
Rejestracja: 20 lis 2005, 9:04
Reputacja: 693
Kibicuję: Manchester United
Lokalizacja: Mexico

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bassu » 20 wrz 2006, 17:21

,,Okuka urodził się 2 lutego 1954 roku w miejscowości Porija. Grał w Valez Mostar (z którym zdobył dwa razy Puchar Jugosławii) oraz Oerbro SK i Motola FF. W latach 2001-2003 trenował Legię Warszawa, z którą w 2002 roku zdobył mistrzostwo Polski"

Wiecie,nie żebym był jakimś znawcą trenerów ale trzeba być fanatykiem żeby uważać że taki trener coś zmieni;/ :lol: Nie lepiej byłoby dać popracować obecnemu szkoleniowcowi troche dłużej? Polska piłka polega na tym że jak nie idzie to zwalniamy trenera... :roll: Albo jak już tak bardzo chcemy dobrego trenera to dajmy na niego konkretną kase zamiast szukać gdzieś na dole...

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 wrz 2006, 19:25

Okuka o sztabie:
- Na pewno zostanie Kazimierz Moskal. Chcę żeby on został, bo jest człowiekiem, który kontynuuje pracę tutaj. Drugi asystent będzie pochodził z Polski. Wybierzemy go po rozmowie z prezesem. Trener bramkarzy przyjdzie z Jugosławii, będzie to Branko Davidović.

Kojarzy ktoś Davidovicia? Trenował w Legii?

Czy w Wiśle będzie fizjolog?
- Do grudnia nie będzie takiego człowieka.

Da się prowadzić zespół bez fizjologa?
- Jako trener często pracowałem bez fizjologa i nic złego się nie działo. Może zatrudnimy go w grudniu na okres przygotowawczy. Teraz dostaję zespół przygotowany albo nie, nic nie da się zmienić.


Ktoś jechał po Petrescu, że nie używa sporttesterów :>?

Rozmawiał ze mną pan prezes Miętta i pan Kapka.
Wczoraj poszanowałem Kapkę, teraz pora zrobić to ponownie. Szacunek dla scauta, który pozyskuje trenera - szacunek za rozlegle kompetencje skautowe, może prezesa by znalazł?
deltinho pisze: Jeżeli Okuka zostanie trenerem Wisły to dla mnie będzie takie typowe wpadnięcie "z deszczu pod rynnę". Hard work, gdzieś bardzo daleko taktyka. A technika? - można zapomnieć.
Hmmm, dzisiaj były ćwiczne strzały po wrzutach ze skrzydła i gierka na małej przestrzeni - ogólnie ćwieczenia z piłką. Chyba nie będzie tak źle :roll:? Zresztą nie da się robić filozfii "more hard work" bez fizjologa na Boga :|. [/img]

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 20 wrz 2006, 20:17

piwus pisze:może prezesa by znalazł?

A może nowe miejsce pracy dla siebie?
:wink:

No może się zmienił z tymi interwałami. Trudno mi powiedzieć - nie interesowałem się jego sposobami trenowania po wyjeździe z Legii.
Ale już można poczytać w prasie np uwagi Kowalczyka o Okuce z książki Kowala. Albo o słynnych zajeciach wyrównawczych - to dopero jazda (a czy jeszcze to stosuje przekonamy się w sobotę, bo w piątek mecz Wisły, tak?).
W każdym razie nikogo nie słuchał- nawet ze sztabu medycznego. Efekty tego w drugim sezonie były opłakane. No ale trzeba wierzyć że się zmienił. Co do użycia nowszej techniki w prowadzeniu drużyny to powiem szczerze - nie pamiętam. Ale sądząc po liczbie i rodzajach kontuzji to wcale nie dziwi mnie że on tez nie ufał komputerom.
Dziś przeczytałem uwagi Jarzy o Okuce, dziennikarz pyta o cięzkie treningi, a Jarzębowski na to:
- A pan myśli, że skąd te moje wszystkie kontuzje?
Więc z jego przezwiskiem "katem z Belgradu" jest coś na rzeczy.:wink:

Davidovicia chyba w Legii nie było - z tego co pamietam to w Legii był przeskok z Kazimierskiego na Dowhania. Nie pamiętam który wtedy trenował bramkarzy - ale chyba Dowhań bo on prowadził Stanewa a wcześniej jeszcze Kowalewskiego. Ogólnie Okuka przyjechał do Legii "goły" - bez żadnego sztabu. Cały sztab to byli Polacy. Potem nadrabiał to bałkańskimi zaciągami wśród zawodników.

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 wrz 2006, 20:44

Na początku zalała mnie krew, kiedy dowiedziałem się, że będzie trenował Okuka, ale to jest teraz główna postać w zespole i trzeba go wspeirać. Pewien kredyt zaufania mu osobiście daję ;), chociaż jak przegra z Legią, bądź Cracovią na własnym boisku to @#@$!, można go żegnać.

To co piszesz o podejściu do pracy, jest skandaliczne wręcz ;), w dodatku Okuka przyznał się, nie widział meczów Wisły, nawet z Iraklisem. To co on chce poprawiać, jak nie zna drużyny? Obejrzy sobie parę DVD we wtorek, w środę zrobi odprawę taktyczną i dobre? Podejrzewam, że nie zna nawet imion zawodników, dzisiaj wskazywał kogoś palcem i pokazywał gdzie ma stanąć :P.

W piątek Widzew. Mecz na debiut ma idealny. Widzewowi mijają rundy konia, z zespołu uchdzi powietrze. W dodatku w Rzeczpospolite widziałem, że jest drużynie konflikt i głową zaplłacić miałby Probierz. Nie wiedziałem nigdzie więcej tego, więc wątpię, ale najlepiej jakby się Jarzyna wypowiedział, bo on najlepiej zorientowany :P.

Właśnie sobie uświadomiłem, że po odejściu pani Romy (nawiasem mówiąc prezes utrzymuje, że nie odeszła w ramach protestu, tylko pracowała w Wiśle społecznie mając jednocześnie etat w Telefonice i była przeciążona - mam nadzieję, że została chociaż w tej Fundacji im. Reymana zbierającej na boiska treningowe, bo zawsze jest potrzebny ktoś kompetentny), nikt nie trzyma ręki na finansach, a przecież trza się z groszem liczyć. Dla Cupiała to nie problem przesunąć kogoś z nowy z Telefoniki i mam nadzieję, że nowa osoba nie da sobie w kaszę dmuchać, bo po zimie Wisła skończy z 8 Serbami w zespole :lol:. Okuka nie może mieć takich kompetencji jak Petrescu (transfery mam na myśli ;)) - wypadałoby w końcu zatrudnić porządnego dyr. sportowego :roll:.

Na wislasoccer napisali, że pracę może stracić cały zarząd
Z nieoficjalnych informacji, które dobiegają z Reymonta wynika, że wkrótce los Romy Piotrowskiej i Jakuba Jarosza mogą podzielić inni członkowie Zarządu Wisły Kraków z Ludwikiem Mięttą-Mikołajewiczem na czele. Jedyną osobą, która ostanie się w Zarządzie ma być Mirosław Senderski, odpowiedzialny w klubie za nadzór nad działalnością marketingową.
Cieszyłem się jak pracę tracili Basałajowie, Praski. Teraz mi :roll:, przyjdzie inny komuch. A tymczasowy prezes oczywiście pan Zdzisław Kapka - szacunek ;).
deltinho pisze: Ale już można poczytać w prasie np uwagi Kowalczyka o Okuce z książki Kowala. Albo o słynnych zajeciach wyrównawczych - to dopero jazda (a czy jeszcze to stosuje przekonamy się w sobotę, bo w piątek mecz Wisły, tak?).

- Wygląd i natężenie treningów się zmienia. Teraz nie trenuje się tak jak kilka lat temu. Trening zawsze zależy od umiejętności zawodników, których się posiada. Zawodnicy którzy mają duże umiejętności i potrafią grać piłką, mogą mniej trenować. Inni potrzebują więcej ćwiczeń.


:P

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post Wyświetl pojedynczy post autor: fieldy » 20 wrz 2006, 20:48

piwus pisze:To co piszesz o podejściu do pracy, jest skandaliczne wręcz , w dodatku Okuka przyznał się, nie widział meczów Wisły, nawet z Iraklisem. To co on chce poprawiać, jak nie zna drużyny? Obejrzy sobie parę DVD we wtorek, w środę zrobi odprawę taktyczną i dobre? Podejrzewam, że nie zna nawet imion zawodników, dzisiaj wskazył kogoś palcem i pokazywał gdzie ma stanąć
i to jest przerażające przed ... rewanżem z Iraklisem, Dan mówił, że jedyne czego żałuje to tego, iż nie dane mu będzie zagrać tego rewanżu.
Okuka nie wie na czym stoi i prawdopodobnie ju można się żegnac z UEFA CUP w tym sezonie, choc swiatełko zawsze jest - może piłkarze powalcza o zaufanie u Okuki i zarają na 120 % ?

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 wrz 2006, 20:59

Właśnie rewanż miałem na myśli, tylko tak chaotycznie piszę ;). W czawartek Iraklis, a odprawy taktyczne są zazwyczaj w przeddzień ;).

Do rewanżu nie mam zbytnich złudzeń, w pucharach od początku bardziej liczyłem na Legię ;).Myślę że to będzie typowe walenie głową w mur, z tą różnicą, że teraz będzie Cantoro latał wzdłuż i wszerz :roll:.

Jeszcze jedno mi się przypominiało. Okuka chce grać... ofensywnie :shock:. To nie jest czasem ten trener, z którym Legia strasznie się męczyła, grała siermiężny futbol na wynik 1:0? Poza tym ostatni, który tak mówił w Wiśle nazywał się Engel, ale był bajkopisarzem i pucował się publiczności. Więc realia od półtora roku są takie, że Wisła gra albo defensywnie, albo teorię chaosu ;).

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Krzysztof Jarzyna » 20 wrz 2006, 21:07

Sie odniose do tego co napisal Piwus.

Okuka ma idealny mecz do debiutu. Z tym sie zgadzam w 100%, bo z zalem musze przyznac, ze zagraja z obecnie chyba najslabsza druzyna ligi. Poczatkowy impet uchodzi, druzyna zmienila styl, ktory dawal jej powodzenie (czyli pressing jeszcze w szatni), nowi pilkarze czesciej sa w gabinetach lekarzy niz na treningach (z Wisla nie zagraja Burkhardt, Napoleoni, Umakwe), do tego kontuzje nadal leczy Fabiniak, wiec na bramce stanie zapewne Artur "Oblicz Lot Pilki" Holewinski albo Miedzhidov (sam nie wiem co gorsze). Bez srodka pomocy, bo Iwan po pierwszych 2 meczach udowadnia dlaczego Petrescu go nie chcial zabrac nawet na oboz przygotowawczy, Rzezniczak to taka łodzka wersja Lewandowskiego, czyli "odbierz, ugryz, podaj do tylu". Lewa strona nie istnieje, bo Wawrzyniak po kontuzji nie zagral chyba jeszcze jednej dobrej pilki, a Zecevic nadal by sie do Plocka, bo to typowy kolejny anonimowy grajek z Balkanow. Sila rzeczy cala gra opiera sie na Budce i Grzelaku, bo Sokalski z Bogunovicem sa jak wedliny z hipermarketu. Ogolnie rzecz ujmujac gorzej byc nie moze. Chociaz nie, zawsze moze wrocic Pawelec :think:

Co do "konfliktu" to jest to raczej fucktowy fakt w wykonaniu "Rz". Przynajmniej wszyscy w Łodzi tak twierdza, a szczerze mowiac nie widze powodu dla ktorych mialoby byc inaczej. Tym bardziej, ze łodzkie gazety, ktore sa blizej druzyny i wcale nie koniecznie prowidzewskie nie wspominaly o tym slowem. Wilkowicza (bo to chyba on napisal) nieco fantazja raczej poniosla. Moze za duzo pija po jakze udanych programach "OE" w TVN? Poza tym podobno Wilkowicz opieral sie na "wiarygodnym zrodle" sposrod kibicow Widzewa, ktore tak naprawde "wiarygodne" jest tylko dla niego. Zreszta "Rz" moze ma jakis uraz do WIdzewa, bo jeszcze nie tak dawno pisali, ze Boniek chce przejac cale miasto, odlaczyc od Polski i mianowac sie cesarzem.

Co do reakcji Probierza i Nowaka:

Pokazaliśmy ten artykuł Probierzowi, który nie mógł uwierzyć w to co przeczytał. "To jakaś kompletna bzdura" - mówił, kręcąc głową z niedowierzaniem - "Jeśli ta gazeta w ciągu trzech dni nie opublikuje na pierwszej stronie sprostowania, to ją pozwę do sądu. Mogę przyjąć każdą krytykę. Nie obrażę się, jeśli ktoś napisze, że jestem słabym trenerem, albo że coś źle robię. Ale coś takiego to jest chwyt poniżej pasa. W szatni byłem zupełnie spokojny. Jak pan nie wierzy, proszę zapytać zawodników" - dodał.

Idąc za radą szkoleniowca, poprosiliśmy o skomentowanie artykułu kapitana drużyny Marcina Nowaka. "Jakaś gazeta coś takiego napisała? To jest wierutna bzdura. Chyba komuś zależy na tym, by popsuć atmosferę w zespole. Zapewniam, że nie doszło do opisanej sytuacji. Trener nie rzucił się na nikogo z pięściami. Nawet nie było jakiejś reprymendy. Trener był spokojny, a my mieliśmy pospuszczane głowy, bo smuciliśmy się po porażce" - wyjaśnił kapitan drużyny.

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 20 wrz 2006, 22:27

Co do stylu gry Legii Okuki to trudno powiedzieć. W mistrzowskim sezonie niby coś tam nastrzelali, ale to wynikło raczej z tego, że gdy druzyny przeciwne słaniały się na nogach to Legia włączała kolejny bieg. Ale tak było w pierwszysm sezonie - w drugim trzeba było za to płacić.

Jedno co dobrze pamiętam - Legia wyjazdy grała na remis. Jak coś tam wpadło to super. Ale tak na wyjazdach było granie żeby nie przegrać

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 20 wrz 2006, 23:47

Dla mnie Okuka w Wisle jest sporym minusem dla dzialaczy i wlsciciela Wisły. Uznaje haslo Polska dla Polaków... Tak naprawde chciałbym wiedziec kto podsówa Cupiałaowi te pomysły, bo chetnie bym sie koło niego zawrócił :P Jednak jesli Drago ma doprowadzic do odrodzenia Wisły to licze ,ze to zrobi. Ciekawe na kogo postawi. Jesli dobrze pameitam kiedys dobrze wypowiadał sie o Mauro, wiec moze byc on pewniakiem. Mauro w koncowce epoki Dana dostawał szanse i dla mnie nie zawodzil...Jesli tylko dostanie wieksza swobode bedzie znowu brylował.
Takze licze na spory woreczek kasy od Cupiała, ale to dopiero w zimie. Kolejnym krokiem powinno byc pozbycie sie pilkarzy, ktorzy poprostu na Wisłe sie nie nadaja i trudno przynajmniej mi wytałumaczyc soibie co tam jeszcze robia.
Co do Svitlico, to moze to naprawde dobry krok, skuteczny byl, alta takze jeszcze nei do konczenia kariery, a problemow z wywalczeniem miejsca takze nie powinien miec, chyba ze Kryszał odpali.

Okuka ma mało czasu głownie na rewanz z Grekami, jednak sa do ogrania i licze, ze Wisła ich pyknie. Przy Danie bym tak nie napisał. Mecz w OE mozna traktowac jako przetarcie przed czwartkei i raczje trudno do wyniku jaki by nie był bedzie sie czepiac....

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 20 wrz 2006, 23:51

Messi E2 Ronaldinho pisze:Takze licze na spory woreczek kasy od Cupiała,
Czemu?
Messi E2 Ronaldinho pisze: Okuka ma mało czasu głownie na rewanz z Grekami, jednak sa do ogrania i licze, ze Wisła ich pyknie. Przy Danie bym tak nie napisał.
Bo Dan to był beznadziejny trener. Nie czytasz ostatnich postów, nie wiesz o czym piszesz, więc łopatologicznie:
fieldy pisze:
piwus pisze:To co piszesz o podejściu do pracy, jest skandaliczne wręcz , w dodatku Okuka przyznał się, nie widział meczów Wisły, nawet z Iraklisem. To co on chce poprawiać, jak nie zna drużyny? Obejrzy sobie parę DVD we wtorek, w środę zrobi odprawę taktyczną i dobre? Podejrzewam, że nie zna nawet imion zawodników, dzisiaj wskazył kogoś palcem i pokazywał gdzie ma stanąć
i to jest przerażające przed ... rewanżem z Iraklisem, Dan mówił, że jedyne czego żałuje to tego, iż nie dane mu będzie zagrać tego rewanżu.
Okuka nie wie na czym stoi i prawdopodobnie ju można się żegnac z UEFA CUP w tym sezonie, choc swiatełko zawsze jest - może piłkarze powalcza o zaufanie u Okuki i zarają na 120 % ?
W Salonikach zagra drużyna Petrescu, Okuka zajmie się tylko selekcją, drodzy piłkarze Barcelony.

Awatar użytkownika
Bienias
Vamos Blaugrana
Posty: 10284
Rejestracja: 16 maja 2005, 22:28
Reputacja: 677
Lokalizacja: Magna Wola Varsoviensis

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Bienias » 21 wrz 2006, 0:11

piwus pisze: drodzy piłkarze Barcelony.
Jedna prosba, a mianowiciem mozesz tak nie pisac?
Druga: W Legii od bardzo dawna szkoleniem bramkarzy zajmuja sie fachowcy z prawdziwego zdarzenia wiec jaks tam "jugol" nie byl zatrudniony w Warszawie.
PS3: Okuka Wisle oszuka :wink: Mysle, ze Drago bedzie mial pod gorke jesli odpadnie z uefa i przegra 2 prestizowe mecze w OE. Wtedy bedzie powtorka z rozywki i kolejna zmiana trenera, chodz wam tego nie zycze(W koncu kibicuje Wisle w uefa :) )

Awatar użytkownika
cloner
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 65316
Rejestracja: 08 mar 2005, 11:33
Reputacja: 8764
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: cloner » 21 wrz 2006, 0:14

Jesli dobrze pamietam, to poczatki Drago w Legii byly slabiutkie. Jesli dobrze pamietam to nie potrafili pilkarze zalapac o co chodzi w jego filozofii. Mozliwe, ze tym razem rowniez nie obedzie sie bez 2-3 porazek :roll: Oby tylko z Iraklisem sobie poradzili :wink:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 21 wrz 2006, 0:14

piwus pisze:
Messi E2 Ronaldinho pisze:Takze licze na spory woreczek kasy od Cupiała,
Czemu?
Messi E2 Ronaldinho pisze: Okuka ma mało czasu głownie na rewanz z Grekami, jednak sa do ogrania i licze, ze Wisła ich pyknie. Przy Danie bym tak nie napisał.
Bo Dan to był beznadziejny trener. Nie czytasz ostatnich postów, nie wiesz o czym piszesz, więc łopatologicznie:
fieldy pisze:
piwus pisze:To co piszesz o podejściu do pracy, jest skandaliczne wręcz , w dodatku Okuka przyznał się, nie widział meczów Wisły, nawet z Iraklisem. To co on chce poprawiać, jak nie zna drużyny? Obejrzy sobie parę DVD we wtorek, w środę zrobi odprawę taktyczną i dobre? Podejrzewam, że nie zna nawet imion zawodników, dzisiaj wskazył kogoś palcem i pokazywał gdzie ma stanąć
i to jest przerażające przed ... rewanżem z Iraklisem, Dan mówił, że jedyne czego żałuje to tego, iż nie dane mu będzie zagrać tego rewanżu.
Okuka nie wie na czym stoi i prawdopodobnie ju można się żegnac z UEFA CUP w tym sezonie, choc swiatełko zawsze jest - może piłkarze powalcza o zaufanie u Okuki i zarają na 120 % ?
W Salonikach zagra drużyna Petrescu, Okuka zajmie się tylko selekcją, drodzy piłkarze Barcelony.
1. Raczej trudno, aby okuka nie wspomniał przy negocjacji o wzmocnieniach, bo takie sa potrzebne. Raczje mało kto wierzy w powrot Kuzby i Dawidowskiego.

2. Beznadziejny... moze nie, ale co pokazał z Wisła. trudno mowic o jakis osiagneiciach..

3. Leo obejrzał i przychodził do prowadzenia Reprezentacji Polski znajac chyba tylko Dudka i dostał prace. to raczej takim tokiem myslenia Okuka ma wieksze szanse na sukces, bo jednak ze swoich czasów w Legii paieta kilku pilkarzy i wie czego sie po nich spodziewac i moze pamieta, ze Zienczuk to naprawde skrzydłowy...O dziwo mi zal nie jest, ze Dan nie poprowadzi Wisły...

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Post Wyświetl pojedynczy post autor: petru » 21 wrz 2006, 1:12

Bienias pisze: Jedna prosba, a mianowiciem mozesz tak nie pisac?
Mogę, ale przeraża mnie ten nick.

Messi E2 Ronaldinho
1. Petrescu też gadał, jesteś niezwykle zorientowany kiedy "szczekał" Petrescu a nie zauważyłeś, że "szczekał" na fałszywe obietnice wzmocnień :roll:?
2. W jednym wywiadzie użyto sformułowania typu "Czy czuje się pan jakby zwolniono po pierwszej połowie?" Czy mnie się wydaje, że on nie bardzo kiedy miał coś osiągać, bo nie dotrwał do końca gry w PUEFA? No, ale fachowcy wiedzą lepiej.
3. O dziwo mi zal nie jest, ze Dan nie poprowadzi Wisły...
To dziwne, że kibicowi (?) Lecha nie jest żal. Pięknie pokazał Dan temu zespołowi jak wygląda dobre przygotowanie fizyczne. Ale tak często piszesz, że się cieszysz z odejścia, że to wygląda to na jakieś prywatne porachunki, nie tylko satysfakcję z powodu osłabienia się rywala.
cloner pisze:Jesli dobrze pamietam, to poczatki Drago w Legii byly slabiutkie. Jesli dobrze pamietam to nie potrafili pilkarze zalapac o co chodzi w jego filozofii. Mozliwe, ze tym razem rowniez nie obedzie sie bez 2-3 porazek
Okuka wejdzie do szatni, popatrzy. "Ty - pokaże na Kryszała - Ty mnie wyglądasz na inteligentnego. Jak graliście za tamtego co był przede mną?" - "4-4-2 albo 3-5-2" -"Dobra 3-5-2 może być. A konkretnie to jaka taktyka" -"No skrzydłami nie graliśmy, bo nie umiemy, środkiem nie graliśmy bo mamy trzech defensywnych, co rzucają 3 podania do przodu na mecz. Graliśmy mieszaną taktyką i wrzuty na głowę tego Serba" -"Na Serba? Dobre, chłopaki jedziemy tak Greków".

Pierwszy dzień Okuki w pracy
Kapka - skaut, który zwalnia trenerów (szacunek dla niego, szacunek oczywiście drogi Messi E2 Ronaldinho)
"W związku z wyrzuceniem Petrescu do dymisji podała się nie tylko wiceprezes Romualda Piotrowska, ale też dyrektor wykonawczy Jakub Jarosz. W tej sytuacji jedynym pracownikiem pionu sportowego wicemistrzów Polski jest teraz skaut Zdzisław Kapka. [...]Bacznym obserwatorem pierwszych kroków Okuki w Wiśle był też Kapka, który powoli urasta do roli supervisora. Surowym okiem patrzył na niemal każdy trening Dana Petrescu, później - jak potwierdził dziennikarzom sam Okuka - negocjował przyjście nowego szkoleniowca, a teraz już ocenia, jak Drago pracuje."

:shock:

Awatar użytkownika
deltinho
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 735
Rejestracja: 04 cze 2006, 23:49
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: deltinho » 21 wrz 2006, 9:10

No bo Kapka to jest gość! :P Często mówicie na Cupiała, ze to nadprezes. A prawdziwym nadprezesem jest właśnie Zdzichu. Teraz nastąpiła cudowna przemiana z doradcy zarządu na skauta i do tego skauta który zatrudnia trenetów. Jest drugi taki w polskiej piłce? :wink:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Polska”