Co do meczu. Żal mi dupe ściska patrząc na grę Realu. Ten klub skazany jest na robienie widowiska, pokaz świetnej gry to była codzienność jeszcze kilka lat temu...
Można było sie spodziewać po przyjściu Capello, że wyniki będę (narazie są), ale styl pozostawi wiele do życzenia. Nie byłbym sobą, gdybym nie ponarzekał



