Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Post autor: fieldy » 02 paź 2006, 22:48

Niggaz pisze:Wiem, że kilka razy uratował Real, ale coby nie było za różowo dodam tylko, że bramka dla Atletico padła po tym jak Iker źle wykopał piłkę (prosto do przeciwnika stojącego na połowie Realu).
Niggaz, ale kazdy popełnia błedy - chyba nie wątpisz w to, ze Iker jest w tej chwili najlepszym barmkarzem świata ? Pisze to z cięzkim sercem, ale tak jest i nie ma się tu co czarowac, czy napinać :lol:
Iker tyle razy ratował Real, takimi znakomitymi paradami, zawsze był pewnym punktem ekipy z SB, nawet jak byli w głebokim kryzysie, że nie wypada wypominac mu błedów - bo jest najlpeszy.
Niggaz pisze:A co do Atletico to chyba nawet jakby grali w przewadze trzech zawodników i mieli najlepszy skład na świecie to z Realem by nie wygrali
zdaje się 8 rok poleci jak nie wygrali na SB :P Real nawet jak nic nie wygrywał - derby miał na + :P

Wróć do „Hiszpania”