nie rozmieszaj mnie. ludzie w mediolanie maja zupelnie inne podejscie do meczu inter- ac milan
traktuja to z humorem i nie nakrecaja sie tak jak katalonczycy i hiszpanie. znam malzenstwo wlochow z ktorych jedno kibicuje milanowi a drugie interowi. zupelnie inaczej to traktuja. tak samo zupelnie inaczej zachowuja sie sami wlosi ktorych nie raz widzialem w pubie champions.
nie ma nawet porownania miedzy wspomnianymi meczami. a tak btw to nie prasa hiszpanska wymyslila to stwierdzenia a prasa francuska. konkretnie L'Equipe
wiem ze kibice calcio ciagle chca dowodzic ze jest inaczej (glownie kibice polscy bo wloscy maja to gdzies). nie maja niestety racji. a juz Ty jako kibic Interu powinenec wiedziec jak wygladaja mecze miedzy zespolami ze stolicy mody. vide ostanie spotkanie (w piatek) pozbawione klimatu, dobrej gry i ciekawej oprawy
sprawdz tez ile osobo poza wlochami oglada wymienione spotkania
termin 'derby' nie oznacza tylko spotkania miedzy zespolami z tego samego miasta. zawsze mialo wiele znaczen a dziennikarze dosc czesto mylnie go uzywaja
ps - zagadka. skad wzial sie w ogole ten termin?
ps2 - bylem w madrycie, barcelonie i mediolanie. kilkarotnie. wiec moja pisanina nie jest bezsensowna napinka fana innej ligi. derby mediolanu tez maja swoj klimat (choc nie zawsze) i odlagam je jezeli tylko moge. jednak jest to zupelnie co innego



