Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 20 paź 2006, 18:28

Sawyer nie ma juz tematy - za późno :P czas minoł :P lalala ....

Ale na co innego zwrócił bym uwage
Galeone: Mancini jako trener jest przeceniony

Pije też do Adriano ale nie w tym rzecz, równowaga w grze, styl, cechy. Własnie te rzeczy o których ostatnio rozmawailiśmy. To nie pierwszy tego rodzaju głos, bo chyba każdy sie zgodzi że Manciniego nic nie broni. Ani styl, ani gra ani wyniki. Mam na myśli regularność i wytrenowane zagrania. Bardzo mi sie podoba zdanie na temat tego że Mancio jako piłkarz był nie doceniany, bo trudno sie z tym nie zgodzić. Na równi z Baggio - chyba lepszych komplementów sobie nie mógł zarzyczyć co do "Roberto Manciniego - piłkarza" ale z trenerką to On narazie sie uczy. A najlepsze jest to że fani Interu czesto widza to tylko po porażkach :? Bo chyba każdy sie ze mną zgodzi ze Inter to nie miejsce by Mancini sie uczył. A jesli tak to po co od 2 lat te show i zapowiedzi.

Nie zgodzie sie z początkiem:
Wojna psychologiczna między Udinese Calcio a mediolańskim Interem rozpoczęta
Bo wojna to Mancini może prowadzić z kolegami. Zreszta nawet jak juz to nie ma Fabio w serie A a to nie mecz derbowy czy nawet z Romą tylko Udinese :roll:

Przeciesz Giovanii Galleone to nestor - taki nasz Orest Leńczyk wiec powiedział co wie i myśli na temat Mancio - zresztą nie tylko on ma takie zdanie - ale jaka wojna ? Przeciesz nawet jak Mancini odpowie to komu sie nalezy wiekszy szacunek ? Widziałem ostatnio wywiad z trenerem Udinese i pytali sie go o wszystko i o jego zdanie wiec trudno by zaczyna wojna - on jest jak Carlo Mazzne - czyli nasz Orest Leńczyk i Marcin Bochynek :P


To nie jakis mój atak na Mancio zaby znów nie było filmów - ale czasem warto zwrócić uwage na słowa takie jak trenera który pracuje w zawodzie od 1975/1976 roku :shock: Czapki z głów :P

Pozdro

Wróć do „Włochy”