I Bayern przegrał mecz na szczycie. 1-3 mowi samo za siebie. Chciałem zobaczyć jak zaprezentuje sie Werder, wiadomo dlaczego. Niestety jak dla mnie Werder jest w gazie i dzisiaj nie dał pograć Bawarczykom. Nie wiem czy kluczem do zwyciestwa nie było wygranie walki w środku boiska. Van Bommel dzisiaj zagrał słabo,, Bastian troche szarpał, ale to takze było za mało, podobnie nie błysnał Karimi czy Ottl. Na ich tle Frings, Baumann a przedewszystkim Diego zagrali znacznie lepiej. Jednal anty-bohaterem tego spotkania powinien byc Lucio, jesli druga bramka gdzie wielkie pretensje miał do neigo Khan nie obwinia zbytnio go, to trzecia juz napewno. Błąd, ktory nie poraz pierwszy mu sie przytrafia. Trojka z przou tak jak ostatnio sie sprawdzała tak teraz blado wypdała, szczegolnie ten, ktory chciał jeszcze niedawno grac jak najwiecej- Podolski.
Werder wyglada na bardzo mocnego i tegoroczny sezon w Bundeslidze mzoe nalezec do niego.



