"Święta Wojna na San Siro" ...

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 28 paź 2006, 12:14

Znów ja :roll: Przepraszam ale to już mój ostatni post dziś wiec czas na wróżby...

Ancelotti powiedział wczoraj że ten mecz derbowy przypomina troche sytuacje z przed roku i mecz z Juve na Giuseppe Meazza. Zastanawiam mnie czy miał na myśli sytuacje wokół meczu czy samo rozegranie mecz.

Bo przypomne że wtedy graliśmy bez Shevy i wyszli atakiem Gila - Pippo, Choć napastnicy zagrali w 100% dla drużyny. Co spowodowało że nasza druga linia wymiatała, Gila i Pippo wyciągali obrońców Juve daleko za sobą w pole a Kaka czy Seedorf wchodzili w wolne pole. Luki. Efekt ? 3:0 do przerwy po bramkach ... pomocników ! I to też jest myśl. Bo jeśli znów zagramy duetem Gila Pippo muszą zagrać tak samo. Tylko teraz brak Shevy to nie efekt urazu :roll: Ten mecz to był do popis drugiej lini a ona dziś bedzie kluczem, pressing, kombinacja, zgranie itd.

Inny wariant to choinka. Która teoretycznie też nam daje przewage w drugiej lini i co jest chyba najważniejsze podowuje że defensywni pomocnicy Interu beda mieli "daleko" do Pirlo. Czyli mistrza zagrać na nos i kreowanie gry o tyłu. Tylko że to powoduje że Kaka czy Seedorf beda musieli czesto wspomagać Pippo w samym polu. Z drugiej strony jednak Inzaghi to jest taki wyjadacz że sam nie raz ucieknie z pod krycia i wyjdzie oko w oko, z 4 razy może uda im sie złapać do na spalonym ale za 5 juz nie :] Czyli cały Superpippo.

Innych zmian sie nie przewiduje. Zagadką jest defensywa bo teoretycznie może zagrać kazdy - mamy chyba najlepszą linie obrony w lidze ale co ciekawe co mecz to inne zastawienie tej lini. Nie wiem naprawde jak Ancelotti zdecyduje, wszystkie znaki na niebie i ziemi mówią że powienien zagra Jankulovski na lewej - Kala i Nesta na środku i Cafu na prawej. Ale ...

... no właśnie ale... nie trzeba być geniuszem taktyki by wiedzieć że każdy trener ma swoją wizje i sztuka jest znaleść równowage, w przypadku gdy zagramy:

Kaladze, Nesta, Maldini, Cafu

Nasze ustawianie nie bedzie wyglądało 4-3-1-2 czy 4-3-2-1 a 3-5-2... Bo wtedy Cafu będzie pełnił role pomocnika skrzydłowego a Kaladze bedzie miał za zadanie tylko straszyć Inter raz na jakis czas wypadami w ofensywe. Co spowoduje że Gruzin bedzie grał w lini z Nestą i Maldinim...

To wyglądało by inaczej i o dziwo gożej gdyby zagrali

Janek - Kala - Nesta - Cafu

Bo Czech nie ma takich zdobności czytania gry i asekuracji środka jak Kaladze i ta równowaga była by zachwiana. Wtedy była by sytuacja że jeśli i Marek i Pendolino byli by w ataku to środek obrony był by sam ... ale

no własnie ale... ewentualne chionka i to elminuje bo wtedy jest i Rino i Brocchi w środku pola mający za zadanie wyelminować zagrania na wolne pole i "gaszenia" akcji w zarodku.

Inter nie ma takich graczy w środku jak Kaka czy Pirlo [ba nawet Seedorf bo też gra w środku] którzy potrafią tak kreować gre, rezyserów od zagrać w uliczke do napastników, dla tego ekipa Manciniego bedzie grała cześciej flankiami. Może dziwić brak Figo w prasowych zapowiedziach ale to nie nasze zmartwienie. To jest poprostu kolejny dowód że obecny Inter to Juve Capello z poprzedniego sezonu. Mur na środku i kąsające boki z jednym schodzącym do środka najcześciej Stankoviciem [a'la Nedved juz za czasów Lazio ich porównywano] Patrick z pewnoscią będzie na przemian z Dacourtem sie włączał w akcje zaczepne. By robic przewage. Nie wolno nam tracić piłke w drugiej lini bo mimo że obaj Fracuzi to nie są mistrzowie asyst to dograć potrafią wiec trzeba tu uważać, i odcinać Crespo od piłek. Trzeba też zwrócić uwage przy stałych fragmentach gry. Bo te Inter dobrze wykonuje. Zwłaszcza w powietrzu mogą mieć przewage. To są te podstawowe zadanie dające nam 3 pkt. :P Oby tylko nasza skutecznośc działała jak trzeba, w końcu nie fat musi sie skończyć [?] bo to nasz największy problem, a sytuacje swoje stworzymy o to sie nie boje. Także pełna koncentracja panowie i zaangażowanie.

I to tyle... [narazie] W takich meczach często decyduje geniusz lub bład ... Ale najbardzie liczy sie dyspozycja dnia czy też forma ... arbitra. Trzeba wierzyć że Inter zagra otwartą piłke i nie bedzie miał w głowie zachowanie przewagi w ligowej tabeli czy nawet meczu LM. Bo to może spowodować zawód, nawet postronnych kibiców. Mam nadzieje że będzie to wielkie widowisko. że zagramy z "jajami" i walka wywalczymy i geniuszem 3 pkt. A poziom meczu bedzie bardzo wysoko. Najważniesze by szybko strzelić bramke [jak zawsze] a wtedy bedzie naprawde już z górki. Trzeba zagrać jak drużyna, na "żyle" a na mecz LM, Ancelotti wystawi nawet rezerwy :P


Forza Grande Milan :!:
Siła obu zespołu jest znana teraz pytanie kto lepiej ja wykorzysta !
Niech wygra dziś lepszy :!:
A wiec prawdopodobnie do jutro :P bo dziś sie będzie działo ! Milan to My :] mowa ...


P.S Warto zauważyć ilu pikarzy grało wcześniej dla obecnego rywala, z tych którzy zagrają: Pirlo, Seedorf, Crespo, Vieira a jeszcze ławki...

Wróć do „Włochy”