Liverpool (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 13 lis 2006, 0:16

Duza kasa wydawana i wielkie zapowiedzi Rafy, tylko w tym sezonei nie bedzie juz tak różowo. MU i Chelsea odskoczyli juz daleko. Arsenal powoli takze odskakuje. Portsmouth, Bolton, Aston Villa, Tottenham nie walcza o srodek tabeli, a o czołowke. Jesli maiłbym obstawiac to Liverpool nie wywalczy nawet 4 miejsca w lidze. Rafa poleci, bo LM tez im nie wróże. Fakt sciagnał swietnych pilkarzy, tylko po co :?: Bellamy ostatnio gra ogony, Aurelio spisuje sie słabo, podobnie Pennant. Paletta szans nie dostaje, czyli drogie transfery co nic nie daja. Ewenement tutaj to Kuyt...
Defensywa The Reds od poczatku sezonu spisuje sie tragicznie, srodek Carra oraz Hyypia sie przejadł, agger fakt miał przez pewien moment kontuzje, ale juz jej nie ma, a wczesniej sie świetnie spisywał. Reina takze nie jest tak pewny jak w zeszłym seoznie. Do tego Benitez stosuje dziwna rotacje i wydaje mi się, że nie dostosowuje predyspozycji zawodników do pozycji na boisku. Przynajmniej mi zawsze Zenden z czasów Barcelony i Chelsea z lewa flanka, a Rafa wystawia go na środku, z innej strony Marka w zeszłym seoznei czesciej widywałem w środku, ze juz nei wspomne o pozycjach Lusia Garcii, który gra gdzie popadnie. Do tego ostatnio chyba obok Dirka to własnie Katalonczyk był najlepszym zawodnikiem The Reds :wink:

Wróć do „Anglia”