Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18616
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 16 lis 2006, 20:05

Mnie osobiście zaskoczył nie tyle sam pomysł wypożyczenia Marcelo, co oddania go właśnie do klubu z Hiszpanii. W końcu początkowo mówiło się o zespołach zagranicznych, a później rezerwach. Ten pomysł z Racingiem może być więc trochę zaskakujący, ale bez wątpienia jest dobry. Wystarczy tylko zawrzeć odpowiednią umowę, że nie może grać przeciwko Realowi i wychodzą z tego same pozytywy :] Marcelo się ogra w Primera Division i nie zrobi krzywdy Królewskim.

Temat napastnika jest ciekawy, bo jeden powie, że taki nie jest w ogóle potrzebny, a drugi stwierdzi, że ktoś taki jak Higuain byłby idealnym uzupełnieniem dla van Nistelrooy'a. Wiadomo:
a'la dostaw nogę + nie a'la dostaw nogę = urozmaicenie w napadzie :P
To już było wałkowane podczas Merrcato w tematach włoskich.

Tylklo co wtedy z pomocą :?: Kaka czy Messi to takie "sranie w banie" bo miejsc wiadomo jakich sobie nie rozmnożymy, a sama dostępność zawodników to już biegunka :P Załóżmy w ciemno, że Calderon dokona zimą swego planu odnowy i zakupi dwójkę Argentyńczyków. Capello zostanie z jednym napastnikiem czy najniespodziewaniej w świecie posadzi Emersona na ławce :?: To jest najciekawsze bo takie ruchy transferowe mogą oznaczać nie tylko zmiany personalne, ale także zmiany w taktyce i sposobie gry :roll: Capello zawsze coś wykombinuje bo mając tylu dobrych zawodników można kombinować. Szeroka kadra może jednak oznaczać podział na tych grających dużo i grających mało, czyli pierwszy skład i niemal pewni rezerwowi...zobaczymy :roll:

Wróć do „Hiszpania”