cieżko będzie, bo do braku skuteczności, dochodzą kontuzje i to graczy najwazniejszych, pewnie dlatego, ze najbardziej eksploatowanych.
Nieciekawie to wygląda, jak nie potrafimy pokonać u siebie 2 druzyny od końca w tabeli, bedąc 3 od poczatku .... choć teraz już chyba na 3 nie jestesmy.
Teraz arcywazny mecz z HSV, nie sadziłem, że będzie tak ciezkow LM, choć HSV akurat jest outsiderem u nas i o nic już nie walczy, w lidze gdzies w dole tabeli, dziś remis z Mainz, wiec nie wydaje się, aby mogli wywieźć pkt z Emirates ...choć nigdy nie wiadomo,
Słychac głosy o klątwie Emirates - nie zgodzę sie, główne powody wypisałem wcześniej, a klątwy własnego stadionu nie ma - bo z Liverpoolem, Watford, Sheffield, Dinamem, lub Reading były dość przekonywujące wygrane
Własnie sie doczytałem, ze Robin odniósł kontuzje



