FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2) - Strona 228

Wszystko o piłce nożnej w Hiszpanii: La Liga (Primera Division), Zawodnicy, Kluby (FC Barcelona, Real Madryt, Atletico Madryt) | Reprezentacja Hiszpanii | Transfery, Wyniki, oraz inne wydarzenia związane z hiszpańską piłką.
ODPOWIEDZODP
×

Co wygra w przyszłym sezonie Barcelona?

1. Mistrzostwo
7
23%
2. Mistrzostwo i CdR
2
7%
3. Ligę Mistrzów
0
Brak głosów
4. CdR
2
7%
5. Mistrzostwo i Ligę Mistrzów
4
13%
6. Puchar Gampera, czyli nic :)
15
50%
Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 18 lis 2006, 22:02

Przypuszczam, że to będzie kolejny mecz bez historii. Nie wyobrażam sobie innego rezultatu jak 3 punkty dla Barcelony. Mallorca jest dość słaba a nasz skład ostatecznie nie wygląda najgorzej. Ciekawe czy Giuly jutro sobie pogra :roll: Ostatnio prezentuje się gorzej niż tragicznie i sam nie wiem co o nim sądzić.

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 18 lis 2006, 23:21

Giuly w tym momencie to 1 zawodnik na odstrzal. W sumie to juz latem twierdzilem, ze to jego ostatni sezon u nas :roll: NIedlugo dojdzie Dos Santos i inni wiec Francuz sobie zabardzo nie pogra. O ile sie nie myle to Ludo ma kontrakt do 2008 roku, wiec latem trzeba go sprzedac, zeby jakies pieniazki wlecialy.

Awatar użytkownika
Dratinho
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 455
Rejestracja: 20 sie 2006, 12:41
Reputacja: 0
Lokalizacja: Unia IPB Street

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Dratinho » 19 lis 2006, 12:13

Jeżeli Barca dostanie za "małego księcia" jakąś kase to bedzie ona adekwatna do jego formy, ktora ostatnio pozostawia wiele do życzenia :roll:

Co do samego spotkania, to w ataku jest tylko jedna nie wiadoma:
Ludo/ Ezquerro - zdecydowanie wolalbym Santiego, ktory ostatnio jest w niezłej formie w przeciwieństwie do Giuly'ego... znajac Ryjka postawi na Francuza. Może to bedzie dobra posuniecie...?

Jeśli chodzi o Mallorce to z pewnością Barca musi uważać na Arango i Maxiego, jeżeli ktoś ma siać spustoszenie pod bramka VV to beda to właśnie oni.

Licze na zwyciestwo i dobra gre przede wszystkim Ludo(o ile zagra) i Gudiego...
Forma strzelecka tego drugiego może być kluczem do sukcesu.
Chyba że Ronni znowu zagra na swoim poziomie... :) Jeżeli tak sie stanie to trzeba bedzie zbierać z boiska przeciwna druzyne :twisted:
Veb

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18570
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Kluchman » 19 lis 2006, 13:43

Spodziewam się pewnego, ale niezbyt wysokiego zwycięstwa Barcelony. Mallorca jest w tym sezonie drużyną, której mecze nie obfitują w bramki:

:arrow: 5 strzelonych - najmniej w lidze
:arrow: 6 straconych - najmniej w lidze :P

Nie musi to mieć przełożenia na dzisiejsze spotkanie, ale wyraźnie widać, iż Mallorca nie gra tak otwartej piłki jak większość drużyn Primera Division. Barcelona swoje okazje bęzie miała i jedyny problem to skuteczność...albo trafią, albo bęzie 0:0 :lol:

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 lis 2006, 19:20

Sprzedaż Giuly'ego, bo słabo spisuje sie od poczatku sezonu :?: Szybko sie zmienia zdanie. Mecz z Saragossa był w jego wykonaniu najlepszym w tym sezonie i widac, ze brakuje mu gry z najlepszymi, bo własnie w takich meczach Ludo najlepiej sie prezentował. Jakos nigdy szczegolnie nie błyszaczał z outsaiderami. Moze teraz kiedy bedzie miał mocniejsza pozycje zacznei znowu błyszczec, skreslac go po kilku meczach jest błedem, a juz sprzedaz głupotą. Gra słabo ale coraz lepiej. Zobaczymy co dzisiaj pokzae, bo ja typuje, ze bedzie jednym z lepszych aktorów :twisted: Potrzebujemy wygrac, aby wrócic na pierwsze miejsce. trudno oczekiwac po Mallorce, ze beda posiadac atuty, aby wygrać. Do składu Barcelony wraca kilku kontuzjowanych, a forma z meczu na mecz ostatnio była coraz wyższa, wiec szykuje sie nam mecz
Niggaz pisze:bez historii.
Mam nadzieje, ze zaden wszyscy zawodnicy po meczu beda zdrowi gotowi na Levski.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2006, 19:58

Dzisiaj Giuly znowu tragedia ['] Jedyne na co zapracował po pierwszej połowie to kartka, ale jej nie dostał. Głupi ma zawsze szczęście :wink:

Wynik chyba lepszy od gry póki co. Ładna akcja po której Gudi strzelił gola, ale poza tym było miernie w ofensywie. Tylko strzał głową Motty był jeszcze bardzo groźny. Deco niby też miał okazję po akcje z Dinho, ale źle przyjął piłkę w polu karnym.

Mallorca jest groźna w kontrataku. Obrona musi uważać. Gospodarze mają zaskakująco dużo miejsca na naszej połowie. Dziwnie to wygląda jak dla mnie :roll: Maxi Lopez :shock: Coś mu odwaliło chyba :? Dzisiaj ma narazie żółtko na koncie, ale jak tak dalej będzie atakował naszych zawodników to wyleci z czerwem. Rozumiem, że determinacja i te sprawy, ale bez przesady. Deco też musiał zarobić głupie żółtko :?

Dinho widać, że gra na większej świeżości niż niedawno. Piłka już mu nie przeszkadza w grze. W tym aspekcie jest dobrze i może być tylko lepiej.

I teraz najlepsze :twisted:

Oleguer w pierwszym składzie :!: :mike:

===========================================

Mallorca - Barcelona 1:4 :]

Taki wynik mi się podoba. Druga połowa już lepsza w naszym wykonaniu. Szkoda tylko, że Marquez dał się zrobić jak dziecko przy straconej bramce :? Generalnie Iniesta jest bogiem :P Piękna asysta przy bramce Gudiego i gol na koncie. Gudi dwie bramki. Dinho dwie asysty. Ezquerro gol. Normalnie bardzo fajnie :P

Przez ostatnie 10 minut Mallorca grała w '10' po tym jak Varela dostał drugą zółtą kartkę. W trakcie spotkania boisko opuścił Puyol, ale chyba nic mu nie jest. Raz go niby Maxi brutalnie pojechał gdzieś w okolicach karku, ale to nic. Najsłabszy u nas znowy Giuly :roll: Lepiej niech gra Ezquerro za niego bo widać, że Bask pasuje do kombinacyjnej gry.

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: revan » 19 lis 2006, 21:20

Mallorca-Barcelona 1:4 :mike:
Nie ma co ukrywać - wynik lepszy od gry, ale to ważne, że wygraliśmy z niewygodnym przeciwnikiem (w dotychczasowych 10 kolejkach Mallorca straciła zaledwie 6 bramek :shock: ) nie przemęczając się zbytnio. Pierwsza połowa była tak cholernie nudna, że byłem bliski uśnięcia, a zdarzyłoby się to pierwszy raz przy oglądaniu Barcelony. Na szczęście bramka Guddy'ego mnie rozbudziła. Druga połowa to już spokojne kontrolowanie meczu i strzelanie kolejnych bramek. Po fatalnym błędzie Marqueza (któryż to raz w tym sezonie :roll: ) zrobiło się trochę nerwowo, ale czerwo dla Vareli uspokoiło trochę piłkarzy z Balearów.
Valdes - kolejny niezły występ, nie miał wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności,
Ula - poprawnie, w ofensywie nul
Puyol - tradycyjnie dobry mecz kapitana, który w wyniku brutalnej gry Maxiego :? musiał opuścić boisko przedwcześnie
Marquez - znowu moment dekoncentracji, nie wiem co się z nim dzieje, bo poza tym gra dobrze
Gio - kolejny fatalny występ, nie dość, że w ofensywie w ogóle się nie udziela to jeszcze w defensywie pierwszy lepszy skrzydłowy robi z niego wiatrak :roll:
Motta - dobrze wywiązał się ze swoich zadań
Deco - ładna asysta, ale gra dalej poniżej oczekiwań
Iniesta - świetny mecz Drakuli, czasami znikał na długie minuty, ale jego udział w dzisiejszym zwycięstwie i grze drużyny jest nieoceniony
Gaucho - 2 asysty, poza tym sporo strat i nonszalancja w grze, niemniej widać było, że gra na pół gwizdka
Guddy - świetne zachowanie przy obu bramkach, coraz lepiej się rozumie z całą drużyną, po raz pierwszy mogę go z czystym sumieniem pochwalić
Giuly - :roll: nie mam pojęcia co ten koleś robi w pierwszym składzie, absolutne zero, jeżeli facet się nie pozbiera to niedługo czekają go trybuny
Ezquerro - dobre wejście i piękna bramka, myślę, że Ryju powinien mu dać szansę w pierwszym składzie w miejsce beznadziejnego ostatnio Ludo
Zambro - nieźle
Xavi - za krótko by oceniać

Awatar użytkownika
Berik
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 1634
Rejestracja: 26 wrz 2005, 23:39
Reputacja: 0
Lokalizacja: Rivendell

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Berik » 19 lis 2006, 21:26

Messi E2 Ronaldinho pisze:Szybko sie zmienia zdanie.
wlasnie,ze nie
Messi E2 Ronaldinho pisze:Mecz z Saragossa był w jego wykonaniu najlepszym w tym sezonie
jesli to byl jego najlepszy mecz to ja nie wiem jaki moze byc najgorszy :shock:

Kurcze meczu nie widzialem, ale cholernie mnie ucieszyla bramka Santiago 8)
I Zambrotta na lawie :!: zajebiscie 8) nareszcie Ryj poszedl po rozum do glowy :D

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Jarzinho » 19 lis 2006, 22:41

Berik pisze:Messi E2 Ronaldinho napisał:
Mecz z Saragossa był w jego wykonaniu najlepszym w tym sezonie

jesli to byl jego najlepszy mecz to ja nie wiem jaki moze byc najgorszy

Ten był napewno najlepszy.
Dzisiaj zagrał słabo... znowu, miałem nadzieje, ze bedzie inaczej :roll: Szkoda, ale on nie gra tak tragicznie, słabo, najwidoczniej presja mu nie pomaga i pogodził sie z rola zmiennika Messiego. A tak wogole mysle, ze wielu ocenia go przez pryzmat własnie Argentynczyka, do którego Ludo zawsze brakowało.

Zwyciestwo cieszy, powrót na szczyt tabeli. Cztery bramki, w tym 2 Eidura :arrow: :lol: Ogolnie pierwsza połowa wiała nuda, w drugiej sie troche rozkrecili. Poraz kolejny kapitalną partię rozegrał Iniesta :zgon: :jupi: Lider :twisted: Wreszcie strzelił brameczke. Do tego Ronaldinho dwie asysty i bardzo dobry mecz w jego wykonaniu, Motta robił swoje, podobnie Deco, Ula takze na prawej sobie radził podobnie Gio i Tarzan, Rafa zawalił bramke znowu dziwnie sie zachował w polu karnym, przed polem czysci wszystko, a tutaj sobie troche nie radzi ostatnio.

Teraz czas na Leviski. Jedna korekta w składzie i powinno byc jeszcze lepiej.

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Mentor » 19 lis 2006, 22:50

Gio akurat nie zagrał za dobrze IMO. Zostawiał za dużo miejsca przeciwnikowi na swojej flance.
Giuly'ego nie oceniam przez pryzmat Messiego. Różnica między Messim a Ludo jest mniej więcej taka jak między Izbą Lordów a Izbą Wytrzeźwień. Faktem jest jednak, że Ludo albo jest kompletnie niewidoczny i bezproduktywny, albo nie robi z piłką niczego dobrego. Tak to niestety wygląda od pewnego czasu. Najlepszym momentem Francuza w dzisiejszym meczu było ... zejście z boiska.

Iniesta :mike:

Awatar użytkownika
girlfromipanema
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 349
Rejestracja: 14 mar 2006, 9:47
Reputacja: 0

Post Wyświetl pojedynczy post autor: girlfromipanema » 19 lis 2006, 23:11

zakochałam się w Andresie ;) no, ale to nie dziś, za to dziś moje uczucie znów się pogłębia... szczerze mówiąc, kiedy mówili o nim ''następca Xaviego'' itp. niedowierzałam, jakoś z początku nie byłam do niego przekonana. ale od początku sezonu już brak mi po prostu słów, żeby opisać co on robi na boisku :oops:
co do reszty-> też mnie cieszy bramka Ezquerro, czy Rijkaard odważy się dać mu trochę więcej pograć? jest w tym sezonie wyjątkowo ostrożny i stawia raczej na nazwiska, nawet jeśli nie ma ku temu podstaw, więc może być różnie... ale liczę, że tak się stanie. z Giulym, przy całej mojej sympatii dla niego, daleko nie zajdziemy. nie w takiej formie.
no i Gudjohnsenx2- oby rozstrzelał się na dobre. w końcu ma szansę żeby się pokazać, jakiej nawet pewnie nie oczekiwał. i mogło go to na początku ''zwalić z nóg'', ale czas się otrząsnąć.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 19 lis 2006, 23:29

A jak dla mnie Ryj spoko to sobie wymyślił - z ogórami gra Ludo, który nawet jak cieniuje nie ma w takich meczach zbyt negatywnego wpływu na wynik bo jak widać nawet grając na stojąco można z taką Mariolką pojechać na wyjeździe 4-1 aplikując jej prawie tyle goli ile dotychczas straciła w sumie od początku ligi... Wilk syty i owca cała... Speedy Gonzalez czuje się częścią drużyny, dostaje minuty na dochodzenie do formy i ma szansę (na razie co prawda niewykorzystaną) przyczyniać się do zwycięstw drużyny. Z drugiej strony po meczach z kelnerami Ludo nie ma powodów burzyć się, że na spotkania z silniejszymi ekipami wystawiany jest kto inny... Szczwany ten nasz Ryj :P

A tak na poważnie to mam nadzieję, że na mecze z lepszymi niż słabe/przeciętne drużynami póki co jednak zabraknie Małego Księcia w wyjściowej jdenastce i szansę dostanie Santi...

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post Wyświetl pojedynczy post autor: mistyk » 20 lis 2006, 12:30

no to teraz ja sie wypowiem o meczu z Mallorca.

Pierwsza polowa bardzo slaba w naszym wykonaniu. Bo jak moze byc inaczej gdy w 30 minucie pojawia sie informacja, ze obie druzyny nie oddaly celnego strzalu na bramke.

Druga polowa juz lepsza, aczkolwiek rozgromilismy ich dopiero, gdy grali w 10 osob i ich morale opadly.

Ogolnie jak powiedzieli inni wynik lepszy od gry.

Z zawodnikow ktorzy zasluzyli na pochwale to Guddy, ktory dobrze dzisiaj zagral, a nie zdaza mu sie to ostatnio zbyt czesto. Iniesta po prostu kolejne super zawody. Puyol i to wszystko.

Slabiutko natomiast Giuly, kompletnie bez formy. Santi powinien grac z Levski wedlug mnie. Gio tez cieniutka, cien gracza z zeszlego sezonu.

Z Levski mam nadzieje, ze po bokach zagraja Belletti i Sylwinho, bo nasze obki slabiutko wczoraj wygladaly.

Awatar użytkownika
Janio
Boondock Saint
Posty: 1037
Rejestracja: 26 lut 2005, 16:22
Reputacja: 0
Lokalizacja: Polska

Post Wyświetl pojedynczy post autor: Janio » 22 lis 2006, 17:27

W 1/8 CdR Barca zmierzy się z Alaves 8)

W sobotnim meczu z Villareal zabraknie w ekipie gości Riquelme (z powodów osobistych wyjechał do Argentyny) oraz Nihata (niestety najprawdopodobniej zerwał więzadła w kolanie :()

Liczę dzisiaj na spokojne zwycięstwo, (najlepiej wysokie i do zera :P ), oby obyło się bez żadnych nowych kontuzji.

4-0 Gudi, Giuly, Ronnie, Deco :wink:

Awatar użytkownika
kon2r
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1014
Rejestracja: 19 sie 2006, 15:24
Reputacja: 0
Lokalizacja: LBN

Post Wyświetl pojedynczy post autor: kon2r » 22 lis 2006, 20:51

A jednak lepszego początku wymażyc sobie nie moglismy 4 min ! Ludo Strzela ! i Levski 0 - 1 Barca !!! oby tak dalej :jupi:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Hiszpania”