FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
revan
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 163
Rejestracja: 22 mar 2005, 23:33
Reputacja: 0

Post autor: revan » 19 lis 2006, 21:20

Mallorca-Barcelona 1:4 :mike:
Nie ma co ukrywać - wynik lepszy od gry, ale to ważne, że wygraliśmy z niewygodnym przeciwnikiem (w dotychczasowych 10 kolejkach Mallorca straciła zaledwie 6 bramek :shock: ) nie przemęczając się zbytnio. Pierwsza połowa była tak cholernie nudna, że byłem bliski uśnięcia, a zdarzyłoby się to pierwszy raz przy oglądaniu Barcelony. Na szczęście bramka Guddy'ego mnie rozbudziła. Druga połowa to już spokojne kontrolowanie meczu i strzelanie kolejnych bramek. Po fatalnym błędzie Marqueza (któryż to raz w tym sezonie :roll: ) zrobiło się trochę nerwowo, ale czerwo dla Vareli uspokoiło trochę piłkarzy z Balearów.
Valdes - kolejny niezły występ, nie miał wielu okazji do zaprezentowania swoich umiejętności,
Ula - poprawnie, w ofensywie nul
Puyol - tradycyjnie dobry mecz kapitana, który w wyniku brutalnej gry Maxiego :? musiał opuścić boisko przedwcześnie
Marquez - znowu moment dekoncentracji, nie wiem co się z nim dzieje, bo poza tym gra dobrze
Gio - kolejny fatalny występ, nie dość, że w ofensywie w ogóle się nie udziela to jeszcze w defensywie pierwszy lepszy skrzydłowy robi z niego wiatrak :roll:
Motta - dobrze wywiązał się ze swoich zadań
Deco - ładna asysta, ale gra dalej poniżej oczekiwań
Iniesta - świetny mecz Drakuli, czasami znikał na długie minuty, ale jego udział w dzisiejszym zwycięstwie i grze drużyny jest nieoceniony
Gaucho - 2 asysty, poza tym sporo strat i nonszalancja w grze, niemniej widać było, że gra na pół gwizdka
Guddy - świetne zachowanie przy obu bramkach, coraz lepiej się rozumie z całą drużyną, po raz pierwszy mogę go z czystym sumieniem pochwalić
Giuly - :roll: nie mam pojęcia co ten koleś robi w pierwszym składzie, absolutne zero, jeżeli facet się nie pozbiera to niedługo czekają go trybuny
Ezquerro - dobre wejście i piękna bramka, myślę, że Ryju powinien mu dać szansę w pierwszym składzie w miejsce beznadziejnego ostatnio Ludo
Zambro - nieźle
Xavi - za krótko by oceniać

Wróć do „Hiszpania”